Abba Pafnucy
Opowiadał abba Pafnucy: „Raz, kiedy podróżowałem, zdarzyło mi się zabłądzić z powodu mgły i znalazłem się koło jakiejś wioski. I zobaczyłem ludzi, którzy mówili do siebie wstrętne słowa; stanąłem więc i przepraszałem Boga za swoje grzechy…
Potrzeba uleczenia
Powiedział także: „Napisano: Jak jeleń pragnie wody ze strumieni, tak moja dusza pragnie Ciebie, Boże. Otóż jelenie na pustyni często połykają węże: i kiedy pali je ich jad, pragną znaleźć wodę, bo pijąc ochładzają w sobie żar od jadu węży…
Wybór dobra
Przyszedł pewien brat do abba Pojmena i powiedział: „Mam wiele złych myśli i jestem przez to w niebezpieczeństwie”. Starzec wyprowadził go na dwór i powiedział: „Rozedmij pierś i pomieść w niej wichry”. On odrzekł: „Tego nie mogę uczynić”.
Pożyteczne milczenie
Powiedział także, iż bywa człowiek, który niby to milczy, ale jego serce osądza innych: ten mówi nieustannie. Ale bywa i taki, który mówi od rana do wieczora, a zachowuje milczenie: to znaczy nie mówi nic niepożytecznego.













