Umieszczony przez 11:54 Chorał gregoriański

Chorał gregoriański na dzień dobry

Najpiękniejsze, łacińskie śpiewy chorałowe w wykonaniu scholi benedyktynów tynieckich na dzień dobry. Codziennie o 6:00 na naszym kanale YouTube znajdziecie nowe nagrania chorału gregoriańskiego / materiały audio powstały podczas niedzielnych i świątecznych Mszy konwentualnych i zostały zrealizowane przez tyniec.tv /

Najpiękniejsze, łacińskie śpiewy chorałowe w wykonaniu scholi benedyktynów tynieckich na dzień dobry. Codziennie o 6:00 na naszym kanale YouTube znajdziecie nowe nagrania chorału gregoriańskiego / materiały audio powstały podczas niedzielnych i świątecznych Mszy konwentualnych i zostały zrealizowane przez tyniec.tv / Przydatną funkcją jest czerwony przycisk “Subskrybuj” za pomocą którego otrzymacie powiadomienia o nowych materiałach, które codziennie publikujemy na kanale opactwa tynieckiego.

Czy ktoś ma prawo do chorału? Chciałoby się rzec: Kościół! Ale przecież chorał pozostaje niezaprzeczalnym, uniwersalnym wytworem kultury – nawet jeśli jego brzmienie wyjęte jest z pierwotnego kontekstu liturgicznego! A trzeba zauważyć, że chociaż liturgia jest dzisiaj dostępna (przynajmniej zewnętrznie) każdemu, trzeba przyznać, że chorału jest w niej coraz mniej. Więcej go natomiast w mediach, nagraniach – w internecie. Trochę na koncertach. Pojawia się jako nastrojowe tło, muzyczny wyraz mniej lub bardziej określonej egzotyki. Oczywiście tu i ówdzie istnieją jeszcze klasztory, ale i w nich nie zawsze śpiewa się chorał. Zadziwia więc jego istnienie. Tak naprawdę, poniekąd wydziedziczony ze swego właściwego środowiska, radzi sobie całkiem dobrze. A może należałoby powiedzieć inaczej – że w dzisiejszych czasach nie wystarczą mu dotychczasowe ramy, chce zaistnieć mocno na zewnątrz. I tak się dzieje. Ale czy traci przez to swoją tożsamość? A może jest jeszcze bardziej sobą?

Na pewno jest poszukiwany i potrzebny. Skoro tak, to coś musi znaczyć. Oddziałuje na słuchacza. Jak? Co daje? Radość, przyjemność, spełnienie? Po trochu tak. I nic w tym dziwnego. Tyle wieków ukształtowało i sprawdziło jego brzmienie! Musiało pozostać to, co najlepsze. Sama istota. Czyli – co? Na czym polega owa istota, rzec by się chciało: „tajemnica chorału” – tyleż wzniosła, co dostępna, w sumie na miarę wrażliwości i muzycznego wyrobienia? Nie ma tutaj ekspertów ani monopolistów. W pewnym sensie każdy ma do chorału swoją drogę. Może prostszą i bliższą niż do innych rodzajów muzyki. To gwarantuje jego prostota i wielkość. Czy zatem można wypowiadać się o nim adekwatnie i w sposób dla wszystkich dostępny? Po co zakłócać czystość i niepowtarzalność jego odbioru? / Bernard Sawicki OSB, fragment książki W chorale jest wszystko. Ekstremalny przewodnik po śpiewie gregoriańskim /


Fot. Marcin Marecik

(Visited 147 times, 1 visits today)


Jeżeli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z naszego portalu CSPB możesz skorzystać z propozycji zapisania się do systemu Feedburner, za pomocą którego, codziennie między godziną 20:00 a 23:00 otrzymasz e-maila z listą linków najnowszych wpisów, które ukazały się w danym dniu... Zapisz się do powiadomień
Zamknij