Umieszczony przez 14:44 Nowości i recenzje

Hojne dary Nilu – historia egipskich mnichów

Rolę monastycyzmu egipskiego trudno przecenić — popularny pisarz prawosławny, Paul Evdokimov, ruch mniszy IV–V stulecia (a w istocie zapoczątkowany jeszcze wcześniej) uważa za kluczowy dla poznania ludzkiej kondycji duchowej…

Od dłuższego czasu mnisi tynieccy starają się przybliżyć szerszej grupie odbiorców świat pierwszych mnichów, Ojców pustyni, a zwłaszcza tych ascetów, którzy dali początek ruchowi monastycznemu tworząc jego zręby w Egipcie późnostarożytnej doby. Trud ten podejmujemy już od lat (pierwszy tom Apoftegmatów w naszym wydawnictwie ukazał się dwadzieścia lat temu!), zachęcając do dzielenia z Ojcami życiodajnego doświadczenia pustyni.

Rolę monastycyzmu egipskiego trudno przecenić — popularny pisarz prawosławny, Paul Evdokimov, ruch mniszy IV–V stulecia (a w istocie zapoczątkowany jeszcze wcześniej) uważa za kluczowy dla poznania ludzkiej kondycji duchowej; to wtedy dzięki mnichom Kościół wzbogacił się o tak szeroką wiedzę o rzeczywistości grzechu i namiętności (czy też myśli, logismoi). Był to moment, w którym ludzie, uciekając od zła kojarzonego ze „światem” (z przeciwstawianym pustyni „miastem”, by użyć terminologii Evdokimova), na pustkowiu, w odosobnieniu celi, odkrywali rzeczywiste źródło słabości w sobie samych; im zawdzięczamy dokładny wgląd w spustoszenie, jakiego w człowieku dokonał grzech pierworodny, oraz przebogaty dorobek praktyki ascetycznej.

Te prawdy oraz podobny sposób życia były rozpoznane i urzeczywistniane przez Kościół od samego początku (w różnych przejawach), jednak mnisi poświęcili się samopoznaniu, walce z namiętnościami i dziełu nieustannej modlitwy (wśród braci i w samotności eremu) na skalę wcześniej niespotykaną.

Masowość tego zjawiska sięgała także innych sfer, zupełnie prozaicznych, co naukowcom różnych dziedzin dało szerokie pole do prowadzenia badań. Organizacja bowiem i funkcjonowanie klasztorów oraz osad mniszych obejmowała nie tylko kwestię przełożeństwa we wspólnotach, kierownictwa duchowego, sprawowania sakramentów i nauczania; by życie monastyczne mogło gdziekolwiek istnieć, mnisi muszą zawsze zadać sobie szereg pytań: skąd wziąć wodę? Gdzie mieszkać? Z czego żyć? Co zachować ze „świata”, a co odrzucić?

Dzięki Wydawnictwu TYNIEC mamy dziś okazję uchwycić historię egipskich mnichów w całości — od strony duchowej (dzięki Apoftegmatom, pismom Ewagriusza z PontuŻywotowi św. Antoniego etc.) oraz od strony mniszej codzienności w jej pełniejszym wymiarze. Książka profesor Wipszyckiej Drugi dar Nilu obejmuje szereg zagadnień: funkcjonowanie człowieka na pustyni, relacje mnichów z duchowieństwem, życie w obliczu różnorakich zagrożeń (choćby ze strony najeźdźców i rabusiów), pochodzenie społeczne mnichów, uprawa ziemi, majętność ascetów, obecność służących i innych pracowników w klasztorach i eremach, ascetyzm kobiecy…

Być może ktoś uzna to za temat przeznaczony dla specjalistów; można by się spodziewać, iż osoba ewentualnie zainteresowana będzie zmuszona brnąć przez rozdziały zapełnione mało istotnymi dla przeciętnego odbiorcy, a wysoce szczegółowymi rozważaniami, które w rzeczywistości pasjonować mogą tylko naukowców. Byłoby to jednak błędne mniemanie. Sam język tekstów Autorki jest na tyle zręczny (i nierzadko dowcipny), że lektura jest po prostu przyjemna, a dodać trzeba, iż opracowanie Pani Profesor zachowało lekkość typową dla dzieł o charakterze przekrojowym; czytelnik nie utknie tu w bagnie bezprzedmiotowych analiz. Przy tym wszystkim jednak dzieło odznacza się rzetelnością i wiarygodnością monografii naukowej.

Pozycja jest z całą pewnością odpowiednia dla wszystkich, którzy zdążyli się już związać z Ojcami pustyni (o tym, że można tak się z nimi związać, mówię ze swego doświadczenia) i chcą zrozumieć ich lepiej przez poznanie realiów, w których przyszło im żyć. Mnisi egipscy — nie wszyscy przecież święci! — przekształcali środowisko na swój sposób, odciskając na historii chrześcijaństwa niezatarty ślad; także i to, jak pustynia oddziaływała na nich, nie jest bez znaczenia. Autorka stawia sprawy uczciwie, odrzucając wszelkie tendencje do idealizowania monastycznego Egiptu — pisze wprost o znacznych majątkach mnichów; o tym, że grzech znali nie tylko od teoretycznej strony; o ich mało szlachetnym uwikłaniu w wojny ideologiczne… Ktoś, kto chce głębiej zrozumieć naukę ascetyczną takich postaci jak Makary Wielki, Pambo czy Ewagriusz, musi zrozumieć, z jakimi słabościami przyszło im się zmierzyć i jak nierzadko wiele musieli z siebie dać (a raczej — jak dalece musieli zaufać darom łaski Bożej), by wytrwać na przekór nieprawościom niektórych współbraci.

Książka ma wielką wartość naukową, poznawczą, lecz także pełniej ukazuje tło działania łaski Boga w konkretnej rzeczywistości. A nade wszystko opis życia na pustyni, jaki dzięki niej staje się nam dostępny — życia w warunkach często ekstremalnych — jest bardzo wymowny. Daje się odczuć, jak wielką wartość dla mnichów miał dar ich powołania, skoro zdołali go przechować w tak niezwykłych warunkach.

Trudno mi zakończyć innymi słowami jak te: to jest po prostu fascynujące. I dobrze napisane. Polecam.


Grzegorz Hawryłeczko OSB – ur. 1990 r., mnich tyniecki od 2012 r., interesuje się teologią ascetyczną i mistyczną. W klasztorze pełni obowiązki ekonoma i pierwszego kantora. W 2019 r. wyświęcony na diakona, obecnie przygotowuje pracę magisterską poświęconą Augustynowi Bakerowi OSB i jego teologii modlitwy.


Fot. Jacek Sędkiewicz

(Visited 66 times, 1 visits today)


Za pomocą newslettera chcemy się kontaktować, aby przesyłać teksty, nowości wydawnicze i ogłoszenia, które dotyczą naszego podwórka. Planujemy codzienną wysyłkę takiego newslettera.

Czytający i słuchający naszych materiałów, zarówno dostępnych w księgarni internetowej, na stronie cspb.pl, jak i na kanale YouTube lub innych platformach podcastowych, mogą zastanawiać się w jaki sposób można nas wesprzeć… Od jakiegoś czasu istnieje społeczność darczyńców, którzy aktywnie i regularnie wspierają nasze działania.

To jest tylko pewna propozycja, możliwość wsparcia — jeżeli uważasz, że to, co robimy, jest wartościowe i chcesz dołączyć do darczyńców, od teraz masz taką możliwość. Z góry dziękujemy za każde wsparcie!


Zamknij