Umieszczony przez 08:53 Liturgia

Medytując nad Wielkimi Antyfonami. O Emmanuel!

Jezus, stając się jednym z nas, nie przybiera formy jakiegoś giganta czy wielkiego proroka, albo nauczyciela, który pociąga miliony do siebie i dokonuje przemiany społecznej. On rzeczywiście toczy bardzo zwyczajne, szare życie, bez wielkich, spektakularnych sukcesów.

O Emmanuelu, Królu nasz i Prawodawco, nadziejo i ratunku narodów, przyjdź, aby nas zbawić, nasz Panie i Boże.

Śledząc te wszystkie antyfony – poczynając od Mądrości, ostatecznie dochodzimy do tego, co chyba wyraża tak naprawdę istotę Wcielenia. Mianowicie do tego, że Bóg, bardzo kochając człowieka, nie tylko go tworząc, nie tylko obsypując go swoimi dobrami, także zdecydował się podzielić codzienny ludzki los, zwykłą szarą ludzką egzystencję. Stał się jednym z nas, Bogiem z nami. W sposób szczególny być może dociera to do człowieka wtedy, kiedy pomyśli sobie, chociażby podróżując palcem po mapie, kiedy weźmie sobie do ręki Ewangelię i obok położy mapę Galilei. Zobaczy on wówczas, że trzy czwarte wydarzeń, które opisuje Ewangelia, działy się tak naprawdę na bardzo niewielkim obszarze. Jezus chodził na piechotę wokół Jeziora Galilejskiego, pomiędzy położonymi tam miasteczkami. Tam nauczał pewną stałą, niewielką grupę ludzi. I to właśnie tam, na tamtych wzgórzach, na bardzo niewielkiej przestrzeni padły słowa, o których Ewangelista, cytując Psalm mówi, że były ukryte od założenia świata.

Jezus, stając się jednym z nas, nie przybiera formy jakiegoś giganta czy wielkiego proroka, albo nauczyciela, który pociąga miliony do siebie i dokonuje przemiany społecznej. On rzeczywiście toczy bardzo zwyczajne, szare życie, bez wielkich, spektakularnych sukcesów. A jednak jest to życie nad wyraz owocne, skuteczne, dlatego, że prowadzone jest ono według woli Ojca, który jest w niebie.

I mówiąc o Nim Bóg z nami, mamy na myśli przede wszystkim to, że stał się jednym z nas i był jak wielu z nas, zwykły. Na pierwszy rzut oka zdawał się On zupełnie przeciętny. Z drugiej strony zaś żył w najbardziej intensywny sposób, najbardziej piękny, najbardziej twórczy. Dokopywał się bowiem do tego, co stanowi o sensie ludzkiego życia, a mianowicie do tego, co nazywamy wolą Boga. Jest On Bogiem z nami dlatego, że ciągle nam się pokazuje, jako będący nieustannie pośród nas. Pojawia się, przekonując, że tę wolę Boga można odnaleźć i tą wolą Boga można żyć.

Te wszystkie wielkie antyfony z jednej strony przez cały ten czas zwracały się do Chrystusa z tym błaganiem przyjdź, pozostań z nami, bo ma się ku wieczorowi. Z drugiej zaś strony skłaniały nas do takiej medytacji, której owocem jest stwierdzenie, że przecież On już jest pośród nas obecny i działa.

W ten sposób spełniły się słowa Ewangelii św. Mateusza, kiedy Jezus mówi: Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata (Mt 28,20). Życie chrześcijanina polega w dużej mierze na tym, że każdego dnia odkrywa on krok po kroku, że Jezus Chrystus jest rzeczywiście Emmanuelem. Adwent, który właśnie przeżywamy, jako czas oczekiwania, z drugiej strony jest też odkrywaniem, że Chrystus już przyszedł i jest obecny między nami. To właśnie stopniowa droga życia duchowego: podnoszenie kolejnych zasłon, przekraczanie kolejnych drzwi, które nas prowadzą do komnaty, gdzie Pan jest ukryty. Z jednej strony On z nami już jest, a z drugiej strony coraz bardziej odkrywamy, co to znaczy, że z nami jest. Jeżeli zatem wołamy, także tą antyfoną, do naszego Emmanuela „przyjdź”, wówczas nasza ufność jest tym większa, że przyjdzie do nas jeszcze bliżej, ponieważ wiemy, że jest już obecny pośród nas.


Tekst pierwotnie ukazał się w czasopiśmie „Benedictus”, który prowadzony jest przez oblatów benedyktyńskich.


Szymon Hiżycki OSB (ur. w 1980 r.) studiował teologię oraz filologię klasyczną; odbył specjalistyczne studia z zakresu starożytnego monastycyzmu w kolegium św. Anzelma w Rzymie. Jest miłośnikiem literatury klasycznej i Ojców Kościoła. W klasztorze pełnił funkcję opiekuna ministrantów, duszpasterza akademickiego, bibliotekarza i rektora studiów. Do momentu wyboru na urząd opacki był także mistrzem nowicjatu tynieckiego. Wykłada w Kolegium Teologiczno-Filozoficznym oo. Dominikanów. Autor książki na temat ośmiu duchów zła Pomiędzy grzechem a myślą oraz o praktyce modlitwy nieustannej Modlitwa Jezusowa. Bardzo krótkie wprowadzenie.


Fot. Marcin Marecik / Na zdjęciu: fragment mozaiki ceramicznej przedstawiający „Maiestas Domini” z kaplicy w opactwie tynieckim. Wykonanie: Borys Kotowski OSB.

(Visited 391 times, 1 visits today)


Za pomocą newslettera chcemy się kontaktować, aby przesyłać teksty, nowości wydawnicze i ogłoszenia, które dotyczą naszego podwórka. Planujemy codzienną wysyłkę takiego newslettera.

Czytający i słuchający naszych materiałów, zarówno dostępnych w księgarni internetowej, na stronie cspb.pl, jak i na kanale YouTube lub innych platformach podcastowych, mogą zastanawiać się w jaki sposób można nas wesprzeć… Od jakiegoś czasu istnieje społeczność darczyńców, którzy aktywnie i regularnie wspierają nasze działania.

To jest tylko pewna propozycja, możliwość wsparcia — jeżeli uważasz, że to, co robimy, jest wartościowe i chcesz dołączyć do darczyńców, od teraz masz taką możliwość. Z góry dziękujemy za każde wsparcie!


Zamknij