Umieszczony przez 10:48 Duchowość monastyczna

Myśli zebrane

Im człowiek bliższy Bogu, tym bliższy bliźnim. Podobnie jak promienie słońca, im bliższe słońca, tym bliższe siebie. Im ktoś bardziej korzeniami jest w Bogu, tym bliższy ludziom. Wtedy człowiek staje się płynny, nie nastawia kantów swojej wielkości, staje się bardziej miękki.

Łaska oświeca ci jakąś przeszkodę w duszy i widzisz, czego trzeba się wyrzec, co usunąć, co poświęcić. Później nową przeszkodę pokazuje. Dopóki jest przeszkoda, to łaska się zatrzymuje. Człowiek jeżeli idzie, to Pan Bóg mu coraz więcej pokazuje. Jeżeli będziemy stać, to nie będzie nam pokazane. Idź od zakrętu do zakrętu, na każdym zakręcie będzie ci pokazane, co dalej. Ale idź! – nie stój!

Myśli zebrane

Grzechem jest czuć się samym po Wcieleniu. Po to Chrystus zszedł na ziemię, żeby być z nami. Widać czasem, jak dusze się szarpią same, a nie myślą o tym, że jest z nimi Chrystus.

Nie lękajmy się tego i nie dziwmy się, że boimy się cierpienia. Pan Jezus i to wziął na siebie. Katolicyzm nie jest stoicyzmem, chodzi po prostu o wierność miłości.

Nie zajmować się innymi, bo to zajmowanie się wielu duszom zniszczyło życie wewnętrzne.

Z życiem wewnętrznym jest podobnie jak z lotem rakiety startującej z ziemi. Najpierw trzeba pokonać olbrzymi opór przywiązania do siebie. Potem opór ten zmniejsza się, przyciąganie Słońca wzrasta. W pewnym momencie przyciągania Ziemi i Słońca zrównują się. Potem przeważa i wzrasta przyciąganie Słońca. Wtedy jest udział w Męce Chrystusa.

Prawda sama pociąga, bez nacisków z zewnątrz. Przykłady z życia innych objaśniają prawdę, ale to nie jest nacisk.

Apostolstwo nie oparte na Bogu ma bardzo małą wartość. Widać czasem, jak się czyni w apostolstwie dużo hałasu, a z tego nic nie zostaje.

Kapłan musi znaleźć czas na modlitwę, inaczej rozleci się. Gdy jest dużo pracy parafialnej i nie może myśleć o Bogu, pozostaje intencja. Dla kapłana w pracy parafialnej jest bardzo ważne dojść do modlitwy prostoty, bo inaczej nie da sobie w ogóle rady. Ale to też potrzebuje ewolucji.

Pamiętać trzeba, że w modlitwie brewiarzowej nie nasze odczucia coś znaczą, ale fakt, że włączamy się w modlitwę Arcykapłana.

Zatrzymujemy się, żeby poznać różne problemy. Trzeba iść naprzód, nie rozgryzać problemów. Za dużo myślimy, a tu trzeba być wiernym – wtedy rzeczy się wyjaśniają, jeżeli współpracujemy z łaską. Nie trzeba dużo myśleć.

Bardzo potrzebna jest taka niepozorna cnota wytrwałości – wytrzymać Boga. Teraz często brakuje jej w życiu kapłańskim, małżeńskim i zakonnym. Ludzie odstępują od swojego powołania wskutek braku tej cnoty.

Życie kontemplacyjne niektórzy pojmują tak, że się kontempluje siebie samego. Często jesteśmy zanadto stroskani o nasz postęp wewnętrzny. Lepiej szukać Boga, służby Jemu, wierności, niż myśleć o swoich stopniach. Raczej zapominajmy o sobie, nasze problemy zostawmy. Ad Te levavi animam meam (Ps 25,1). Trzeba mieć bardzo żywą świadomość, że Chrystus za nas Krew przelał.

Im człowiek bliższy Bogu, tym bliższy bliźnim. Podobnie jak promienie słońca, im bliższe słońca, tym bliższe siebie. Im ktoś bardziej korzeniami jest w Bogu, tym bliższy ludziom. Wtedy człowiek staje się płynny, nie nastawia kantów swojej wielkości, staje się bardziej miękki.

Jeżeli wobec kogoś mamy trudności z miłością bliźniego, to znak, że trzeba podwyższyć jej temperaturę.


Fragment książki Wypatrując Jezusa


Piotr Rostworowski OSB / EC – benedyktyn, pierwszy polski przeor odnowionego w 1939 roku klasztoru w Tyńcu. Więzień za czasów PRL-u. Kameduła – przeor eremów w Polsce, Włoszech i Kolumbii. W ostatnim okresie życia rekluz oddany całkowitej samotności przed Bogiem. Zmarł w 1999 roku i został pochowany w eremie kamedulskim we Frascati koło Rzymu. Był zawsze bliski mojemu sercu – napisał po Jego śmierci Ojciec Święty Jan Paweł II. Autor licznych publikacji z dziedziny duchowości i życia wewnętrznego.


Fot. Archiwum Opactwa Benedyktynów w Tyńcu

(Visited 1 136 times, 1 visits today)


Za pomocą newslettera chcemy się kontaktować, aby przesyłać teksty, nowości wydawnicze i ogłoszenia, które dotyczą naszego podwórka. Planujemy codzienną wysyłkę takiego newslettera.

Czytający i słuchający naszych materiałów, zarówno dostępnych w księgarni internetowej, na stronie cspb.pl, jak i na kanale YouTube lub innych platformach podcastowych, mogą zastanawiać się w jaki sposób można nas wesprzeć… Od jakiegoś czasu istnieje społeczność darczyńców, którzy aktywnie i regularnie wspierają nasze działania.

To jest tylko pewna propozycja, możliwość wsparcia — jeżeli uważasz, że to, co robimy, jest wartościowe i chcesz dołączyć do darczyńców, od teraz masz taką możliwość. Z góry dziękujemy za każde wsparcie!


Zamknij