Umieszczony przez 11:34 Liturgia

Przy stole Słowa. 6. Niedziela Zwykła (rok C): Wolny nasz wybór wśród przeciwieństw życiowych

Doczesność jest dla jednych pułapką, dla drugich zaś okazją do zdobycia szczęścia wiecznego w pełnej fazie królestwa Bożego.

Adresatami serii, wychodzących pod wspólnym tytułem Przy stole Słowa, są przede wszystkim kaznodzieje jako odpowiedzialni za „Stół Słowa”, zastawiany co niedzielę dla wiernych w pierwszej części liturgii eucharystycznej, a następnie katecheci przygotowujący młodzież do pełnego korzystania z liturgii nadchodzącego obchodu. Ale skorzystają z tych artykułów również ci wszyscy, którzy nie mają wprawdzie takich obowiązków, ale pragną głębiej wejść w przeżywanie osobiste liturgii mszalnej, by lepiej myśleć, czuć i żyć z Kościołem.

Układ objaśnień do każdego zestawu czytań mszalnych jest następujący:

1. Krótki wstęp wprowadza w główną treść danego obchodu.

2. Trzy kolejne czytania niedzielne i świąteczne otrzymują zwięzłe fachowe objaśnienia biblisty, wskazujące na objawione w perykopach treści autentyczne.

3. Następuje próba podsumowania – drogą pewnej syntezy – doniosłości teologicznej wszystkich trzech czytań.

4. Kończy to wszystko bądź proponowana próba zastosowania praktycznego, bądź zestawienie przydatnego materiału poglądowego z różnych zakresów.


6. Niedziela Zwykła (rok C)
Jr 17,5–8; 1 Kor 15,12.16–20; Łk 6,17.20–26

1. Wątek epifanijny można jeszcze dostrzec w czytaniach tej niedzieli o tyle, że mówią one o sprawach podstawowych, niepoznawalnych bez Objawienia. Ale silniej dochodzi do głosu przygotowanie wielkopostnej tematyki, apelującej do naszej woli. Trzeba będzie zacząć Wielki Post jako rekolekcje całego Kościoła od przypomnienia, że człowiek dysponuje wolną wolą, od której zależy jego wieczność. Nadzieja osiągnięcia zbawienia jest zakotwiczona przede wszystkim w Bogu, a więc w Jego zbawczym planie, obejmującym najważniejszy fakt paschalny – zmartwychwstanie Chrystusa jako źródło łaski. Jest ona również zawarta w obiecanym szczęściu wiecznym, którego zadatki już posiadamy. Nadzieja wiernych jest żywa, gdy z wszystkim tym się oni liczą, i kierują odpowiednio właściwym wyborem dokonywanym wśród przeciwieństw wykluczających się wzajemnie. W języku biblijnym wyrażają to dziś powtarzające się określenia: albo błogosławieni, albo przeklęci w wymiarze eschatologicznym.

2. Urywek z Jeremiasza jest sentencją typu mądrościowego, nierzadką u proroków, do czego analogii w Starym Testamencie jest sporo. I tak sam dwudział szczęście–nieszczęście, tylko w odwrotnej kolejności, jest treścią Ps 1, w którym wiersz 3 kreśli taki sam obraz człowieka szczęśliwego, który pokłada ufność w Jahwe. Podobne porównanie z drzewem znajdujemy w Ps 52,10. Odwrotnie – zagrożenie bytu rośliny przedstawia Jr 48,6. O skutkach porzucania ufności w Bogu mówią Ps 118,8; 146,3. Odstraszającym przykładem pokładania ufności tylko w sobie jest asyryjski król Sennacheryb, pyszałek i bluźnierca, który marnie kończy (por. 2 Krn 32,1–21). Powodem umieszczenia tej sentencji przez Jeremiasza tutaj, po omówieniu grzechów królestwa Judy, mogła być nagana postępowania ostatniego króla judzkiego Sedecjasza, ufnego w pomoc tylko ludzką, co miało zgubne skutki dla niego i dla państwa.

Urywek Pawłowy pochodzi z Pierwszego Listu do Koryntian, z rozdziału 15 poświęconego tylko sprawie zmartwychwstania ciała. Była to prawda wiary szczególnie trudna dla Greków będących pod wpływem idei orfickich i platońskich, które oceniały ciało jako więzienie duszy. Ten urywek omawia doniosłość następstw samego faktu zmartwychwstania Jezusa Chrystusa (por. uzupełnienia w komentarzu do II czytania w 5. niedzielę zwykłą roku C, wyżej, s. 77). W związku z pozostałymi czytaniami z całego wywodu Kościół czyta dziś jedynie słowa, które ukazują stojącą przed każdym alternatywę albo – albo, jaka łączy się z wiarą w zmartwychwstanie tak Jezusa, jak naszego. Jeśli tę wiarę przyjmujemy, otwiera nam ona drogę do usprawiedliwienia przez Boga, a potem do powstania z martwych wraz z Jezusem Chrystusem. Natomiast kiedy ją odrzucamy, tym samym stwierdzamy, że kerygmat apostolski głosił fałsz wbrew Bogu i pozostajemy, jako nie odkupieni, w dawnych grzechach. Ta alternatywa ukazuje, jak niezbędna jest ta prawda.

Osiem błogosławieństw z Kazania na górze u św. Mateusza (5,1–12) ma Łukaszowy odpowiednik dziś czytany, tekst prawdopodobnie bardziej pierwotny, który tym się różni od tamtego, że inaczej posługuje się schematem ósemki (4+4). I tak po wyliczeniu 4 grup błogosławionych (można tłumaczyć też „szczęśliwych”) podaje kontrastowe czterokrotne biada pod adresem beztroskich miłośników życia tylko doczesnego. Te kontrasty nie do pogodzenia dają Kościołowi sposobność do podkreślenia jeszcze raz, że koniecznym następstwem wyboru w takiej alternatywie będzie szczęście albo nieszczęście u kresu dwóch sprzecznych ze sobą dróg życia. Znamienne jest powtórzenie dwukrotne słowa teraz zarówno wśród błogosławieństw, jak wśród „biada”. Widać stąd, że ocena działania ludzkiego przez Boga będzie eschatologiczna i nieodwołalna. Doczesność jest dla jednych pułapką, dla drugich zaś okazją do zdobycia szczęścia wiecznego w pełnej fazie królestwa Bożego.

3. Główna myśl tak dobranych czytań (por. pkt 1), wyrażona w powyższym tytule niedzieli, dotyczy odpowiedzialności naszej wolnej woli za ostateczny, decydujący o wieczności, bilans życia, które upływa wśród nieuniknionych kontrastów. Bilans ten będzie konsekwentnym wynikiem dokonywanych przez nas wyborów zawsze w końcu między dwiema wykluczającymi się wzajemnie możliwościami. Zasadą dokonywanego wyboru, jeśli ma być on błogosławiony, jest stawianie na skalę wartości przez Boga objawioną, która nie wydaje się oczywistą, zwłaszcza że doczesność potrafi fascynować i usidlać. Opieranie się wówczas na Bogu – to właśnie nadzieja. Jest ona bezpieczną ścieżką wiodącą nas wśród nieuniknionych kontrastów życia. Nie darmo wywiad Messoriego z Ojcem św. otrzymał tytuł: „Przekroczyć próg nadziei”. „Martwą nadzieją” (A. Duval) jest każda nadzieja tylko doczesna. Natomiast Bóg przez powstanie z martwych Jezusa Chrystusa na nowo zrodził nas do żywej nadziei (1 P ,3).

4. Na podstawie punktów 1 i 3 homilia może rozwinąć trzy podane dziś kontrasty w kolejności: śmierć a zmartwychwstanie, życie według błogosławieństw z Ewangelii a zgubna doczesność, podstawą nadziei Bóg a nie człowiek. Każdy kontrast trzeba zilustrować przykładami, najlepiej biblijnymi. Pierwszy kontrast – słowa Pańskie (J 6,53n; 11,25) i Pawłowe (Flp 3,8–11) o zmartwychwstaniu jako o procentującym zadatku życia wiecznego. Drugi – jak myśl o niebie mogła u świętych wpływać realnie na wybory życiowe, by wartość czynów nie została utracona, gdy doczesność z góry skazana jest na przemijanie (2 Kor 4,17n). Burmistrz Florencji La Pira pocieszał smutnych kolegów: „Czego się martwisz? Czy Chrystus nie zmartwychwstał?!” Trzeci – nadzieja w człowieku wbrew emocjom zawodzi, skoro nekrologi poległych żołnierzy niemieckich stale głosiły „poległ z niezachwianą wiarą w Führera”. Szczątki Stalina usunięto, a zwłoki Mussoliniego zhańbiono. A nadzieja w Bogu – nigdy nie zawodzi.


Fragment książki Przy stole Słowa, tom 3 (Okres zwykły: od 2 do 17 niedzieli)


Augustyn Jankowski OSB (ur. 14 września 1916 w m. Złotoust na Uralu, zm. 6 listopada 2005 w Krakowie), właściwie Bogdan Jankowski – benedyktyn, opat tyniecki, biblista, redaktor naukowy Biblii Tysiąclecia, członek Papieskiej Komisji Biblijnej Kongregacji Nauki Wiary, doktor honoris causa PAT. Autor wielu publikacji z dziedziny biblistyki, m.in. Aniołowie wobec ChrystusaBiblijna teologia czasuBiblijna teologia przymierzaDwadzieścia dialogów JezusaRozmowa o Apokalipsie.


Fot. Marcin Marecik

(Visited 899 times, 1 visits today)


Za pomocą newslettera chcemy się kontaktować, aby przesyłać teksty, nowości wydawnicze i ogłoszenia, które dotyczą naszego podwórka. Planujemy codzienną wysyłkę takiego newslettera.

Czytający i słuchający naszych materiałów, zarówno dostępnych w księgarni internetowej, na stronie cspb.pl, jak i na kanale YouTube lub innych platformach podcastowych, mogą zastanawiać się w jaki sposób można nas wesprzeć… Od jakiegoś czasu istnieje społeczność darczyńców, którzy aktywnie i regularnie wspierają nasze działania.

To jest tylko pewna propozycja, możliwość wsparcia — jeżeli uważasz, że to, co robimy, jest wartościowe i chcesz dołączyć do darczyńców, od teraz masz taką możliwość. Z góry dziękujemy za każde wsparcie!


Zamknij