Umieszczony przez 09:57 Duchowość monastyczna, Ojcowie pustyni

Styl kierownictwa duchowego u Ewagriusza z Pontu i jego aktualność

Mistrz Ewargiusz jest prekursorem tej „subtelnej psychologii ascezy”, która ujmuje w spójny system dziedzinę życia duchowego i ascezy. Taktyka, którą proponuje, jest niezbędnym elementem formacji ucznia Chrystusa i warunkiem wzrostu duchowego.

W monastycyzmie od samego początku, tzn. od IV wieku, rola kierownika duchowego była kluczowa, czy to w stylu życia anachoretów, czy też w życiu cenobitycznym. Teksty źródłowe monastycyzmu wiele miejsca poświęcają tej tematyce i wskazują, jak początkujący mnisi, adepci życia monastycznego, poddawali się prowadzeniu przez wybranego przez siebie abba.

Kim był abba? Przede wszystkim był duchowym ojcem, który w jakimś sensie przekazywał życie Boże tym, którzy przyszli na pustynię, by szukać Boga. Według Ewagriusza: Ojcami są ci, którzy posiadają dar Ducha Świętego i rodzą wielu do cnoty i poznania Boga.

Abba byłnazywany często starcem, ale nie ze względu na wiek, lecz na mądrość i na doświadczenie życia w całości poświęconego Bogu. Był jak mistrz dla swoich uczniów – ale materia, której nauczał była inna niż w szkołach filozoficznych, znanych w kulturze greckiej, a elementy dydaktyczne, intelektualne schodziły na dalszy plan. Celem jego nauki było znaleźć drogę zbawienia. Ojcze, co mam czynić, aby się zbawić? Powiedz słowo dla mego zbawienia – o to najczęściej pytał uczeń swego duchowego przewodnika.

Ewagriusz z Pontu jest jednym z tych starców, który osiągnął mądrość mimo krótkiego życia (ur. 345 – zm. w 399, mając zaledwie 54 lata). Kim był? Był Grekiem, uczonym i zdolnym filozofem i teologiem, słynnym kaznodzieją, prowadził skuteczną polemikę z arianami i wspierał swoimi talentami posługę biskupią św. Grzegorza z Nazjanzu. W wieku prawie 40 lat przeniósł się najpierw do Jerozolimy, a następnie na pustynię egipską w pobliżu Aleksandrii, gdzie przez szesnaście ostatnich lat życia żył jako eremita. Będąc uczniem swoich mistrzów, Bazylego Wielkiego, Grzegorza z Nazjanzu i Makarego Wielkiego, z kolei sam stał się przewodnikiem duchowym dla wielu mnichów, którzy szukali u niego kierownictwa na drodze życia duchowego. Nazywany filozofem na pustyni, był pierwszym mnichem egipskim, który na piśmie systematyzuje wiedzę o życiu duchowym.

Jaki był styl kierownictwa duchowego u Ewagriusza z Pontu? Oprócz elementów znanych już wcześniej z praktyki życia mnichów, takich jak dzielenie życia z uczniami, asceza czyli ćwiczenie do walki duchowej, łagodność, modlitwa za uczniów, wyjawianie myśli, można wyróżnić kilka cech charakterystycznych, którym dał początek. Ewagriusz jako pierwszy proponuje, w sztuce walki z namiętnościami i demaskowaniu ich poprzez wyjawianie myśli przed ojcem, metodę antyretyczną odpierania złych myśli mocą Słowa Bożego. Oprócz tego w licznych pismach i listach pozostawia wykład zasad życia ascetycznego i kontemplacyjnego, wskazując w sposób jasny trzy etapy wzrostu duchowego. Pierwszym etapem jest praktyka mnicha, mająca prowadzić do wyzwolenia spod panowania namiętności, czyli logismoi, kolejnym jest gnoza, która dla Ewagriusza jest odpowiednikiem miłosierdzia, do którego dochodzi się przez naturalną kontemplację, i wreszcie teologia, czyli kontemplacja Boga w sobie samym, poznanie Boga. Celem drogi duchowej jest poznanie Boga, zaś początkiem zbawienia jest poznanie samego siebie.

Ewagriusz, tak jak inni ojcowie, dzielił życie z uczniami. By zasięgnąć jego rady, przychodziło codziennie pięciu, sześciu uczniów. Byli to stali uczniowie, którzy mieszkali w niedalekiej odległości i mogli widzieć często, jak się modli i pracuje. Jeden z nich, Palladiusz opisuje, że w soboty i niedziele gromadziło się wielu potrzebujących słowa od ojca duchowego. Przez całą noc wyjawiali przed nim swoje myśli i słuchali jego słów zachęty aż do świtu. Mówi też, że ich mistrz odznaczał się cichością, delikatnością i dyskrecją. Aby nie zgorszyć maluczkich ci, których trapiły bolesne i trudne myśli, mieli je wyjawiać w cztery oczy.

W apoftegmatach słyszymy często: Co widzisz, czyń! jako odpowiedź na pytanie ucznia. Tak było z pewnością i w przypadku Ewagriusza. Wielokrotnie samo patrzenie na to jak żył, na wytrwałość w modlitwie i pracy, zastępowało i tak nieliczne słowa. Nie było to abstrakcyjne pouczanie, ale życie tym, czego chciał nauczyć. Działo się tak, jak opisuje jeden z pustynnych aforyzmów: Kto wchodzi do sklepu z wonnościami, choćby nawet nic nie kupił, już korzysta z pięknej wonności. Tak i ten, kto odwiedza ojców. Palladiusz opisuje: Cały bowiem czas, który spędził na górze, spędziłem razem z nim, każdy z nas zamykając się po swojej stronie (…) większość jego cnót widziałem na własne oczy.

Ojcowie na pytania uczniów odpowiadali w kilku słowach, prostych i konkretnych, a zarazem ciepłych i serdecznych. Często były to Słowa z Pisma Świętego, a zawsze dotyczyły życia. Starzec dzielił się nie tylko dobrymi radami, ale przede wszystkim osobistym doświadczeniem modlitwy i ascezy. Przede wszystkim abba dawał swemu duchowemu synowi osobistą relację. Nie najważniejsze było nauczanie, kierowanie czy kształcenie, ale formacja duchowa w ramach osobowej więzi z uczniem.

Ewagriusz wyrasta i czerpie z tradycji swoich poprzedników. Jako pierwszy jednak, bazując na strukturze filozofii greckiej, ponazywa i usystematyzuje całą dotychczasową duchowość monastyczną. Coraz bardziej docenia się, w miarę odkrywania jego pism, jakie bogactwo i życiowy realizm zawierają w sobie. Ewagriusz nie teoretyzuje, lecz dzieli się doświadczeniem własnym i innych Ojców Pustyni. Określa z jasnością i głębią swoją doktrynę ascetyczną.

Mnich pontyjski proponuje praktykę ascetyczną jako duchową metodę, która z pomocą łaski Bożej służy oczyszczeniu części namiętnej duszy i uzdrowienie całego człowieka. Ewagriusz, zgodnie z filozofią platońską, rozróżnia w duszy część rozumną i część namiętną. Namiętność to pewna grzeszna struktura w człowieku, nieład w określonej części duszy, wada, która prowadzi do grzechów myślą i uczynkiem. W dziele O sporze z myślami ten wytrawny psycholog opisuje w jaki sposób objawiają się te logismoi i rodzaje pokus, jakie im towarzyszą. Proponuje również medycynę na nie, czyli sposoby zwalczania namiętności. Kulminacją praktyki mnicha jest apatheia, czyli wyzwolenie spod panowania namiętności.

Sposobem objawiania się namiętności są myśli. Myśli zaś kształtowane są przez wyobraźnię, pamięć, zmysły i temperament. Trzeba więc uważnego czuwania przy wpuszczaniu myśli do wnętrza. Złe myśli mają być natychmiast i zdecydowanie odparte. Ewagriusz proponuje w tym celu metodę antyretyczną (gr. antirrhesis znaczy sprzeciw, podważenie wiarygodności wypowiedzi). Polega ona na zaprzeczaniu i odrzucaniu Słowem z Pisma Świętego podszeptów, które przychodzą od demonów. W dziele O sporze z myślami mnich proponuje antologię czterystu osiemdziesięciu siedmiu cytatów biblijnych jako broni użytecznej w walce z poszczególnymi pokusami.

I tu widzimy zasadniczą rolę towarzyszenia duchowego i jak istotnym elementem formacji ucznia w kierownictwie było wyjawianie myśli. Ewagriusz wie dobrze jak niebezpieczne jest poleganie jedynie na swoim sądzie. Nauczał już Bazyli, pierwszy mistrz Ewagriusza, jak konieczne jest wyjawianie myśli, cytując Izajasza: Biada tym, którzy się uważają za mądrych i są sprytnymi we własnym mniemaniu (Iz 5,21) po to ażeby to, co błędne, zostało naprawione, a to, co dobre, umocnione.

Sam Ewagriusz doświadczył mocy uzdrawiającej tej prostej praktyki, gdy w kryzysowym momencie swojego życia odważnie odsłonił wszystkie swoje myśli przed błogosławioną Melanią. Po czym po kilku dniach wyzdrowiał, jak to opisuje jego uczeń Palladiusz, w Vita Evagrii. Za radą Melanii spędził resztę swojego życia na pustyni. Tym swoim odradzającym doświadczeniem dzielił się z uczniami, którzy na pustyni przychodzili do niego w kryzysie.

Uczeń przedstawiał więc duchowemu ojcu swoje wewnętrzne odczucia, stany czy poruszenia duchowe. Również działania, projekty, duchowe zmagania, decyzje. Ta ascetyczna praktyka wypowiadania myśli przed starcem pozwalała na zobiektywizowanie myśli i pragnień, pomagała mnichowi dostrzec rzeczywiste cele, odkrywać motywacje, a w ten sposób poznawać siebie. Wyjawiane w dialogu z przewodnikiem duchowym myśli nawet w ich formułowaniu, w ich uzewnętrznianiu, są często demaskowane w swojej niespójności lub weryfikowane w swojej słuszności. Oczywiście odsłonięcie myśli zakłada absolutne zaufanie.

Jednym z obrazów życia duchowego w przekazie Ewagriusza z Pontu jest pole walki. Asceza ma być ćwiczeniem do walki duchowej. Chodzi o batalię z demonami, wadami, namiętnościami. W tej wojennej sztuce walki mnich uczy się rozeznawania duchów.

Ewagriusz dostrzegając poruszenia własnej duszy – lub u innych mnichów, jako ich duchowy mistrz – doszedł do wniosku, iż człowiekiem porusza osiem głównych logismoi, które wprowadzają go w konflikt z samym sobą, innymi ludźmi i Bogiem. Pismo O ośmiu duchach zła opisuje te namiętności. Są to: obżarstwo, nieczystość, chciwość, smutek, gniew, acedia, próżność i pycha. W tekście O wadach, które przeciwne są cnotom proponuje cnoty, które mają wyplewić z duszy te korzenie zła. Umiarkowanie jest przeciwieństwem obżarstwa, a powściągliwość – nieczystości. Ubóstwo jest antidotum na chciwość, radość na smutek, zaś wyrozumiałość ma zająć miejsce gniewu i złości. Wytrwałość wykorzenia acedię. Zazdrość jest szatą pychy, kontrastem jej natomiast jest życzliwość. W końcu pokora zwycięża najbardziej panoszący się korzeń pychy, pokora jest miłością mądrości, która pozwala dosięgnąć Boga.

Mistrz Ewargiusz jest prekursorem tej subtelnej psychologii ascezy, która ujmuje w spójny system dziedzinę życia duchowego i ascezy. Taktyka, którą proponuje, jest niezbędnym elementem formacji ucznia Chrystusa i warunkiem wzrostu duchowego.

Inną jeszcze cechą ojcostwa Ewagriusza z Pontu jest łagodność. Zachęcał i umacniał, jego nauczanie było bardzo łagodne, jak pisze autor biografii Ewagriusza, dlatego uczniowie odchodzili z radością, chwaląc Boga.

Na ten wzór abba powinien być bardzo cierpliwy i łagodny, jak kochający ojciec wobec dzieci odznaczający się ciepłem, życzliwością i dobrocią, cierpliwością i nadzieją. Do uczniów zaś mówi: Co do naszych starszych, musimy ich czcić jak aniołów: bo to oni namaszczają nas do walk i leczą ukąszenia dzikich bestii.

Wyrazem ojcostwa były momenty łagodności, ale też surowości i wymagania adekwatnego do poziomu początkującego ascety. Takie postepowanie wymagało od starca mądrości i roztropności. Powiedział także – mówi się o Ewagriuszu w Apoftegmatach iż któryś z ojców mawiał: Surowy i regularny tryb życia, w parze z miłością, szybko doprowadza mnicha do progu beznamiętności. Ewagriusz w jednym z obrazów wziętych z biblijnej drogi przez pustynię pokazuje zadania mistrza względem tego którego ma prowadzić: ma on podpowiedzieć sposoby osiągnięcia ziemi obiecanej, czyli życia w wolności od namiętności.

Innym z symboli obrazujących kierownika jest obraz lekarza. Mistrz duchowy ma być jak lekarz wobec chorego: Nie oburzaj się w duchu z powodu ucznia, który w czymś zgrzeszył (…) lecz cierpliwie kieruj go ku dobru. Przecież lekarz, gdy leczy chorobę, nie oburza się na tego, który choruje wbrew własnej woli. Jeśli lekarz używa noża, czyni to bez gniewu, tak i nauczyciel, niech do upomnienia nie dodaje wzburzenia.

I jeszcze jedna bardzo ważna cecha ojca duchowego jako przewodnika na drodze do zbawienia, to jest modlitwa za ucznia. Ale też modlitwa z tymi, którzy dzielili z nim życie, a szczególnie liturgia i lectio divina. Wiemy, a poświadczają to liczne teksty, także Ewagriusza, że modlitwa Ojców Pustyni bazowała na Piśmie Świętym. Czytano Święte Słowa często i powtarzano przy każdej okazji, uczono się ich na pamięć. Szczególnie Psalmy to pokarm, którym mnich karmił się jak chlebem powszednim.

Oto jak brzmi świadectwo Palladiusza o Ewagriuszu: on także mnie nauczył drogi Chrystusa i duchowego rozumienia Pisma Świętego.

Sam Ojciec Ewagriusz dzieli się z pewnym uczniem swoim doświadczeniem modlitwy: Jeśli pragniesz posiąść błogosławioną beznamiętność i otrzymać święte «poznanie Chrystusa» (Flp 3,8), to z całej swej duszy czyń wszystko, co pożyteczne, by odnaleźć swoje życie, i wypraszaj w czasie modlitwy u naszego Pana mądrość. Ona uczyni cię – dzięki Jego łasce – pozbawionym namiętności i odsłoni ci zwodnicze knowania demonów. Bez niej bowiem dusza niczego nie osiągnie ani umysł nie stanie się przenikliwy przy oglądaniu własnego działania.

By prowadzić innych, abba winien przede wszystkim mieć wiedzę duchową, czyli głębokie doświadczenie wewnętrzne, połączone z oczyszczeniem serca, żarliwą miłością do Boga i życiem ascetycznym. Wiedzę tę czerpie się zasadniczo z trzech źródeł: z relacji z Bogiem – osobistej modlitwy i doświadczenia walki duchowej, z głębokiego zrozumienia Pisma Świętego – wytrwałej medytacji oraz z tradycji duchowej Kościoła, czyli doświadczenia świętych, którzy osiągnęli już poznanie Boga. Z tych trzech źródeł wypływa owo poznanie spraw duchowych, sztuka rozeznawania tego co pochodzi od Bożego Ducha i od ducha złego. Jednocześnie jest to umiejętność poznania tego, co się kryje w sercu człowieka, zdolność zachęcania i umacniania innych.

Wzorem ojca duchowego jest dla Ewagriusza Chrystus, podejmowanie ojcostwa duchowego jest więc naśladowaniem Chrystusa, czyli wchodzeniem w Jego dzieło zbawcze. Przewodnik duchowy jest świadomy, że tym, który prawdziwie prowadzi na drodze świętości jest sam Duch Święty, on uważa się tylko za towarzysza w tej drodze.

Ojcostwo duchowe, przekazane w tradycji wczesnego monastycyzmu stało się wzorem dla późniejszych wieków jako ojcowska relacja mistrza do ucznia. Przekazywana z pokolenia na pokolenie, dominowała przez wieki zarówno na Wschodzie – gdzie jest bardzo żywotna po dziś dzień, jak i na Zachodzie, może z różnie rozłożonymi akcentami. Także dziś, wciąż na nowo docenia się, jak ważną rolę odgrywa kierownictwo duchowe w życiu chrześcijan, jak to narzędzie jest niezbędne by pogłębiać relację z Bogiem, by wzrastać w poznaniu siebie, a jednocześnie rozeznaniu dróg Bożych.

Konkludując przytoczę słowa Ojca Ewagriusza skierowane do tych, którym przekazał swój charyzmat prowadzenia uczniów. W tekście autor parafrazuje słowa świętego Pawła (Ef 6,10nn; 1 Tes 5,8) i mistrzowsko syntetyzuje swoją naukę o kierownictwie: Ty, co przewodzisz, uzbrój swoich braci w słowa pełne wskazań i odziej ich w pancerz obietnic dóbr przyszłych; osłoń ich tarczą wiary i na głowy ich włóż hełm nadziei, która zwraca się ku Bogu. Golenie ich przyodziej pouczeniami Ewangelii i przepasz ich biodra słowami zachęty do wstrzemięźliwości. Daj im niczym miecz do ręki przeciwko namiętnościom najbardziej zapalczywy gniew i uporządkuj szyk do walki przeciw rozkoszy, jaką dają namiętności.


Bernarda Wysokińska CSFN, w Zgromadzeniu Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu od 1994 roku, pracowała na placówkach w Polsce, Francji i we Włoszech gdzie obecnie jest odpowiedzialna za formację.


Bibliografia

Źródła:

Apoftegmaty Ojców Pustyni t.1-4.

Ewagriusz, Listy 11, 52, w: ŹrMon 18.
—, O mistrzach i uczniach
—, O ośmiu duchach zła
—, O praktyce ascetycznej
—, O wadach, które przeciwne są cnotom

Bazyli, Reguły Krótsze, 227, w: ŹrMon 6.

Palladiusz, O życiu Ewagriusza, w: ŹrMon 18.

Opracowania:

Borkowska M., Abba, powiedz mi słowo, Wyd. Tyniec, 2013.
—, Twarze Ojców pustyni, Wyd. Tyniec, 2013.

Hiżycki Sz., Pomiędzy grzechem a myślą, Wyd. Tyniec, 2015.
—, Kierownictwo duchowe według Ojców Pustyni, Wyd. Tyniec, 2012.

Naumowicz J., Kierownictwo duchowe w tradycji monastycznej, w: Sztuka kierownictwa duchowego, praca zb., WAM, Kraków, 2013.

Rosini F., L’arte della buona battaglia, San Paolo, Milano, 2023.


Grafika na zdjęciu: Mikołaj Jastrzębski OSB

(Visited 660 times, 1 visits today)


Chcesz być na bieżąco z najnowszymi artykułami, informacjami dotyczącymi projektu "Filokalia" oraz nowościami wydawniczymi? Jeśli tak, zapraszamy do odwiedzenia strony internetowej, gdzie znajdziesz formularze do zapisu na nasze newslettery.

Czytelnicy i słuchacze naszych materiałów dostępnych w księgarni internetowej, na stronie cspb.pl, kanale YouTube oraz innych platformach podcastowych mogą być zainteresowani, w jaki sposób mogą nas wesprzeć. Od jakiegoś czasu istnieje społeczność darczyńców, którzy aktywnie i regularnie wspierają nasze działania.

To jest tylko pewna propozycja, możliwość wsparcia — jeżeli uważasz, że to, co robimy, jest wartościowe i chcesz dołączyć do darczyńców, od teraz masz taką możliwość. Z góry dziękujemy za każde wsparcie!


Zamknij