Umieszczony przez 14:57 Nowości i recenzje

Msza Święta jako Wydarzenie

Zadaję, także sobie, pytanie, czy uczestniczę w tym Wydarzeniu, jakim jest Msza Święta, mogąc ją śledzić jedynie na ekranie mojego komputera?

Książkę Co się wydarza podczas Mszy o. Jeremy Driscolla OSB postanowiłem opisać teraz, kiedy możliwość bezpośredniego uczestniczenia w niej jest mocno ograniczona, a nawet niemożliwa. Podczas lektury tej książki zauważyłem, że jej Autor często wspomina o wydarzeniowym charakterze Mszy Świętej. Jest to więc pewien proces, całkowicie realny, nie symboliczny, w którym dokonuje się, poprzez rytuały, bezpośrednie spotkanie Boga z człowiekiem, w dialogu i ostatecznie, w Eucharystii. Proces, który dzieje się, wydarza, w konkretnym miejscu i czasie. Jak w takim razie pogodzić to ze śledzeniem transmisji poprzez media? Japończycy używają słowa „gemba” na określenie miejsca, w którym dzieje się coś istotnego, ważnego ze względu na prowadzone działania, na przykład produkcję. Tym miejscem jest hala fabryczna, nie są nimi pomieszczenia biurowe firmy, parkingi, szatnie, itp. By uczestniczyć w najważniejszym wydarzeniu, jakim jest Msza Święta, udajemy się do specjalnego miejsca: kościoła, czy kaplicy. Nie wydarza się ona w jakiejś przypadkowej przestrzeni, a wyjątki tylko potwierdzają regułę.

Piszę te słowa w czasie narodowej kwarantanny spowodowanej zagrożeniem epidemicznym. To szczególny czas, w którym coś tak oczywistego dla katolików, jak uczestnictwo we Mszy Świętej zostało mocno ograniczone. Zadaję, także sobie, pytanie, czy uczestniczę w tym Wydarzeniu, jakim jest Msza Święta, mogąc ją śledzić jedynie na ekranie mojego komputera? Czy mogę tworzyć, wraz z innymi, wspólnotę Eucharystyczną nie dzieląc z nimi tej samej przestrzeni? Mam tu na myśli „przestrzeń liturgiczną”, to swoiste „gemba”, w której dokonuje się, wydarza spotkanie z Bogiem.

Dlatego też książka o. Jeremy Driscolla OSB może posłużyć jako materiał do osobistych rekolekcji przygotowujących do lepszego zrozumienia Mszy Świętej, prowadzącego do pełniejszego przeżycia wszystkiego, co wydarza się podczas obrzędów liturgicznych. Uczestnictwo w wydarzeniu wymaga aktywności, porzucenia postawy obserwatora. Podczas koncertu, czy spektaklu teatralnego jesteśmy obserwatorami, odbiorcami. Uczestnictwo jest niepełne, jednostronne. Liturgia wymaga pełnego uczestnictwa i zaangażowania. W pewnej anegdocie ksiądz zapytany „co znaczy znak krzyża, jaki wykonuje jeden z bokserów przed walką?” odpowiada: „nic, jeżeli nie będzie dobrze boksował”. Tylko pełne zaangażowanie w wydarzenie, jakim jest liturgia daje gwarancję, że nie będzie ona pustym rytuałem.

Autor rozbija Mszę Świętą na poszczególne kroki, starając się przybliżyć to, co faktycznie jest z nimi związane, a co niejednokrotnie umyka naszej uwadze. Zaznacza na wstępie, że opisuje jej idealną, najbardziej uroczystą postać, ale i przypomina, że w każdej, także tej powszedniej i cichej formie, Bóg „dostarcza nam „strumień nieograniczonej wartości”, jaką jest Jego Obecność w Eucharystii.

Odpowiedzią na pytanie o uczestnictwo we Mszy Świętej transmitowanej przez Internet może być refleksja o. Jeremy Driscolla OSB na temat powszechnego kapłaństwa ludu bożego: „ […] we Mszy Chrystus pragnie zjednoczyć swój lud ze sobą w swym kapłańskim akcie ofiarowania samego siebie Ojcu przez wzgląd na świat. Dokładnie w tym sensie cały lud Chrystusa to kapłani, nie dlatego, że jak biskupi i księża reprezentują oni jedno jedyne kapłaństwo, lecz dlatego, że jednoczą się z Chrystusem w jego kapłańskim akcie.” – str. 38. Choć oczywiście lepiej być blisko ołtarza, w świątyni, to jednak można budować jedność na bazie tak pojętego powszechnego kapłaństwa, niezależnie od czasu i miejsca pobytu. Wystarczy przypomnieć tych, którzy podczas licznych wojen pozostawali w niewoli, bez możliwości bezpośredniego korzystania z sakramentów, czy chrześcijan prześladowanych za wiarę w krajach totalitarnych lub gdzie dominują inne religie.

Autor, objaśniając szczegółowo kolejne części Mszy Świętej, podkreśla, że jest to zawsze ta sama Eucharystia, której przewodniczy Najwyższy Kapłan, Jezus Chrystus. Jedność, ciągłość i łączność, w czasie i w przestrzeni, w dni powszednie, i w niedziele i święta, teraz i zawsze, niezależnie od uwarunkowań zewnętrznych, także epidemii. Uważam, że mając Jezusa Chrystusa, Najwyższego Kapłana, będąc zaproszonym do udziału w Jego kapłaństwie, nie musimy się lękać o to, że – chwilowo – jesteśmy fizycznie oddzieleni od Stołu Pańskiego. Bogu wystarczy łaski i miłości, by wypełnić nas swoim Duchem także i wtedy, gdy nie możemy bezpośrednio uczestniczyć w Wydarzeniu, jakim jest Msza Święta. Mamy teraz więcej czasu, by lepiej zrozumieć, co się wydarza podczas Eucharystii, by – kiedy to już będzie możliwe – z jeszcze większą gorliwością i wiarą przystępować do Stołu Pańskiego.


Henryk Metz – kierownik projektów i programów w branży IT oraz ekspert/trener metod ciągłego doskonalenia. Ikonopisarz, członek Senatu Śląskiej Szkoły Ikonograficznej, reprezentuje Wydział Światło i Zbawienie ŚSI. Wraz z żoną Zofią pomaga zainteresowanym poznawać i doskonalić się w sztuce pisania ikon we wspólnocie Ikonopisarzy Wszystkich Świętych przy parafii pw. Wszystkich Świętych w Gliwicach.


Fot. Borys Kotowski OSB

(Visited 186 times, 1 visits today)


Jeżeli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z naszego portalu CSPB możesz skorzystać z propozycji zapisania się do systemu Feedburner, za pomocą którego, codziennie między godziną 20:00 a 23:00 otrzymasz e-maila z listą linków najnowszych wpisów, które ukazały się w danym dniu... Zapisz się do powiadomień
Zamknij