Ojcowie pustyni

Męstwo Makarego

Ojcowie pustyni

Abba Makary Wielki; kiedy w Sketis odprawiał braci po zgromadzeniu, mawiał: „Bracia, uciekajcie”. Jeden ze starców go zapytał: „Dokąd jeszcze mielibyśmy uciekać z tej pustyni?” A on położył palec na usta, mówiąc: „Od tego uciekajcie”. I poszedł do swojej celi, zamknął drzwi i tak pozostał.

Więcej

Co mam zrobić, ponieważ nękają mnie nieczyste myśli?

Ojcowie pustyni

Jeśli chodzi o nieczyste myśli i słuchanie ich i patrzenie, że ktoś ma takie same i mówienie: „Nie tylko ja mam brudne myśli”,...

Więcej

Boża obecność

Ojcowie pustyni

Opowiadano o abba Makarym Egipcjaninie, że kiedyś szedł ze Sketis pod górę niosąc kosze i usiadł zmęczony, i zaczął się modlić:...

Więcej

Powiedz mi, ojcze, w czym okazuje się miłość?

Ojcowie pustyni

Nie napisano nam bowiem o tylko i wyłącznie jednym człowieku, ale wszyscy ludzie nazwani zostali naszymi bliźnimi. Jak więc można wypełnić to wobec każdego człowieka, nie mogąc wszystkich wspomóc?

Więcej

Jak pokonać strach?

Ojcowie pustyni

Kiedyś abba Makary szedł ze Sketis do Terenuty i zaszedł na noc do jakiejś świątyni. Były tam liczne stare grobowce pogańskie, a on...

Więcej

Jeśli pojawiłaby się w moim sercu namiętna myśl, jak powinienem ją odpędzić?

Ojcowie pustyni

My, słabi, możemy tylko uciekać się do imienia Jezus. Namiętności, jak mówi Pismo, to demony i wychodzą one. Czegóż więcej...

Więcej

Prawdziwa asceza

Ojcowie pustyni

Niektórzy z ojców pytali kiedyś abba Makarego Egipcjanina: „Dlaczego, czy jesz, czy pościsz, twoje ciało zawsze jest wyschłe?” Starzec im odpowiedział: „Kij, którym grzebiemy w ognisku, sam także zajmie się ogniem i cały spłonie. Podobnie jeżeli człowiek oczyszcza serce w bojaźni Bożej, to bojaźń Boża sama spala jego ciało”.

Więcej

Powiedz mi, ojcze, czym jest badanie myśli?

Ojcowie pustyni

Nie bądź wyniosły, aby nie przyniosło ci to szkody. Ojcowie wyznaczyli odpowiedni czas, by badać myśli, mówiąc samemu sobie rano:...

Więcej

Prawdziwa pokora

Ojcowie pustyni

Kiedyś abba Makary szedł od bagna do celi niosąc liście i spotkał na drodze diabła, który trzymał sierp. Diabeł zamierzył się na...

Więcej

Bardzo walczę z pożądliwością i ryzykuję, że dojdę do rozpaczy…

Ojcowie pustyni

Nie poddawaj się, bracie, ani nie wpadaj w rozpacz, jest to bowiem dla diabła wielką radością. Nieustannie się modląc, mów: „Panie Jezu Chryste, wybaw mnie od haniebnych pożądliwości”…

Więcej
Zamknij