Umieszczony przez 10:36 Blog Ojca Leona

Nie powołujmy się na Pismo Święte, jeśli dokładnie nie wiemy, czego ono naucza…

Cała historia narodu wybranego pełna jest opisów ofiar krwawych, składanych ze zwierząt Bogu w miejscach przez Niego wybranych z wyraźnego Jego nakazu…

Dość często spotykamy się z wegetarianami – ludźmi, którzy nie jedzą mięsa. Szanujemy ich wybór, byle nie zmuszali do takiej postawy innych. Wysuwają różne argumenty, między innymi ten, że Bóg wśród 10 przykazań umieścił także nie zabijaj. Kto zadał sobie trochę trudu, doszukał się tego, że słowo hebrajskie, użyte w tym przykazaniu odnosi się do zabijania ludzi, wprost do mordowania. Tak dosłownie byłoby nie morduj. Że nie odnosi się to do zwierząt mówi choćby przymierze zawarte po potopie z patriarchą Noe, gdzie Bóg wyraźnie mówi o zwierzętach służących człowiekowi za pokarm. Cała historia narodu wybranego pełna jest opisów ofiar krwawych, składanych ze zwierząt Bogu w miejscach przez Niego wybranych z wyraźnego Jego nakazu. Także w Nowym Testamencie św. Piotr miał widzenie wielu zwierząt, które Bóg mu zesłał mówiąc: Piotrze, zabijaj i jedz. Rozumiemy względy zdrowotne, które zalecają niejedzenie lub ograniczenie spożywania mięsa, a także religijne, czego wyrazem są okresy wstrzemięźliwości, ale stwierdzam to jeszcze raz, powoływanie się na Pismo św. jeśli chodzi o niejedzenie mięsa, dowodzi, że ktoś za bardzo tego Pisma nie zna.

A kim są weganie? Podaję dokładnie według Wikipedii: Weganie rezygnują ze spożywania nie tylko mięsa, ale także innych produktów pochodzenia zwierzęcego, których wytwarzanie wiąże się z eksploatacją zwierząt, takich jak: nabiał (w tym jajka) oraz miód. Weganie nie stosują kosmetyków i nie kupują ubrań powstałych z odzwierzęcych surowców (skóry, futra, wełna, jedwab), nie biorą udziału w rozrywkach, w których wykorzystuje się zwierzęta (polowania, zoo, rodeo, cyrk, oceanarium). Bojkotują także wszelkie produkty testowane na zwierzętach. Zawieszenie przestrzegania tych zasad dopuszczają tylko, kiedy jest to niezbędne do przetrwania.

Można i tak, byle nie zmuszać do tego innych. A jeszcze coś dla nas. Nie powołujmy się na Pismo Święte, jeśli dokładnie nie wiemy, czego ono naucza. No i pięknego maja życzę. Z Jezusem i Maryją!


Leon Knabit OSB – ur. 26 grudnia 1929 roku w Bielsku Podlaskim, benedyktyn, w latach 2001-2002 przeor opactwa w Tyńcu, publicysta i autor książek. Jego blog został nagrodzony statuetką Blog Roku 2011 w kategorii „Profesjonalne”. W 2009 r. został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.


Fot. Kazimierz Urbańczyk

(Visited 3 106 times, 1 visits today)


Za pomocą newslettera chcemy się kontaktować, aby przesyłać teksty, nowości wydawnicze i ogłoszenia, które dotyczą naszego podwórka. Planujemy codzienną wysyłkę takiego newslettera.
Zamknij