Umieszczony przez 11:59 Liturgia

Odkrycie swojej tożsamości wyrastającej ze spotkania z Bogiem

Pytanie o tożsamość Pana Jezusa i wątpliwość Jego rodaków posiadają wielkie znaczenie także dla nas. Odpowiedź na nie staje się podstawą odpowiedzi na pytanie o naszą własną tożsamość.

IV Niedziela Zwykła
Jr 1,4–5.17–19; 1 Kor 12,31–13,13; Łk 4,21–30

Czyż nie jest to syn Józefa?

Kim naprawdę jest Jezus? Dzisiaj znamy odpowiedź na to pytanie: jest On Synem Boga, a synem Józefa jest tylko w sensie prawnym. Warto jednak pamiętać, że dzięki temu prawnemu synostwu jest oficjalnie potomkiem Dawida! W istocie jednak jest Synem Boga. Pytanie o tożsamość Pana Jezusa i wątpliwość Jego rodaków posiadają wielkie znaczenie także dla nas. Odpowiedź na nie staje się podstawą odpowiedzi na pytanie o naszą własną tożsamość. Pan Jezus poważnie podejmuje to pytanie swoich rodaków i stawia je nam. Kim jesteś? Jaka jest twoja prawdziwa tożsamość? Scena z dzisiejszej Ewangelii ukazuje, jak prawdziwe są słowa powiedziane przez Pana Jezusa, że swoim przyjściem przyniósł na ziemię rozłam, a nie pokój:

Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie rozdwojonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej (Łk 12,51–53).

I rzeczywiście Jego właśni rodacy porwali się z miejsca, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na stok góry, na której ich miasto było zbudowane, aby Go strącić (Łk 4,29). Dlaczego tak się stało? Dlatego że wcześniej Pan Jezus przytoczył im przykłady z historii Izraela wskazujące na to, że Bóg udzielił szczególnej łaski obcym, a nie członkom narodu wybranego. Wskazał w ten sposób, że więź krwi nie jest najważniejsza, że dla Boga liczy się coś innego. To, że On dokonuje wielkich rzeczy, nie oznacza automatycznie, że jego bliscy z rodziny mają z tego korzystać i mają podstawy do chlubienia się. Prawdziwa bliskość i pokrewieństwo biorą się z czegoś zupełnie innego: z więzi z Bogiem. Prawdziwie bliskimi Jezusa i Jego krewnymi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je (zob. Łk 8,21). Ta zasada nowej więzi bliskości, którą wyraża misterium Kościoła, jest nowością, jaką Pan Jezus nam pozostawia. Sami musimy tę więź odkryć w naszym osobistym życiu. Powinno się to dokonać w procesie nawrócenia, przygotowania do chrztu i w samym chrzcie. Natomiast w przypadku gdy zostaliśmy ochrzczeni bez naszej świadomości, ten proces musi się dokonać w inny sposób. Jego fundamentem jest odkrycie swojej tożsamości wyrastającej ze spotkania z Bogiem. Dzisiejsze czytania wskazują właśnie na tę tajemnicę.

Pierwsze czytanie ukazuje proroka Jeremiasza, który słyszy: Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię, poświęciłem cię, nim przyszedłeś na świat, ustanowiłem cię prorokiem dla narodów (Jr 1,5). Odkrywa tajemnicę, że zanim się począł, został przez Boga wybrany i przeznaczony do misji prorockiej. Jego tożsamość bierze się z Bożego wezwania. To samo odnosi się do każdego z nas. Kim jesteśmy? Jesteśmy wezwani przez Boga do życia i czynienia dobra, które Bóg z góry przygotował, abyśmy je pełnili (Ef 2,10). Jeżeli to odkrywamy i za tym idziemy, w naszym życiu powtarza się to, co stało się w życiu proroka Jeremiasza:

A oto Ja czynię cię dzisiaj twierdzą warowną, kolumną ze stali i murem spiżowym przeciw całej ziemi (…) Będą walczyć przeciw tobie, ale nie zdołają cię zwyciężyć, gdyż Ja jestem z tobą, mówi Pan, by cię ochraniać (Jr 1,18n).

Wierność powołaniu prowadzi do doświadczenia żywej obecności Boga w naszym życiu, a w ten sposób do odkrycia najgłębszej tożsamości.

Drugie czytanie, piękny hymn o miłości, mówi o samej dynamice życia, jaka rodzi się z naszego zakorzenienia w Bogu. Święty Jan powie w swoim liście, że Bóg jest miłością (zob. 1 J 4,8). Życie miłością to życie w Bogu (zob. 1 J 4,7). Nie mogąc napisać, czym ona jest wprost, św. Paweł pisze o jej owocach, znakach jej obecności tu na ziemi: wierność, miłosierdzie, przebaczenie, cierpliwość, łaskawość, brak zazdrości, pokora itd. Są to jednocześnie znane nam z innych tekstów św. Pawła owoce Ducha Świętego. I to jest oczywiste, bo życie miłością prawdziwą to po prostu życie w Duchu Świętym. On jest naszą prawdziwą tożsamością, najgłębszą istotą. A nasi prawdziwi bliscy to ci, którzy także w Nim żyją i w Nim odnajdują siebie. To jest właśnie prawdziwa tajemnica Kościoła żywego, nie formalnej struktury, ale wspólnoty zawierzenia prawdzie, która wyzwala i prowadzi do życia.


Fragment książki Rozważania liturgiczne na każdy dzień. T. 3: Okres zwykły 1-11 tydzień


Włodzimierz Zatorski OSB – urodził się w Czechowicach-Dziedzicach. Do klasztoru wstąpił w roku 1980 po ukończeniu fizyki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pierwsze śluby złożył w 1981 r., święcenia kapłańskie przyjął w 1987 r. Założyciel i do roku 2007 dyrektor wydawnictwa Tyniec. W latach 2005–2009 przeor klasztoru, od roku 2002 prefekt oblatów świeckich przy opactwie. Autor książek o tematyce duchowej, między innymi: “Przebaczenie”, “Otworzyć serce”, “Dar sumienia”, “Milczeć, aby usłyszeć”, “Droga człowieka”, “Osiem duchów zła”, “Po owocach poznacie”. Od kwietnia 2009 do kwietnia 2010 przebywał w pustelni na Mazurach oraz w klasztorze benedyktyńskim Dormitio w Jerozolimie. Od 2010 do 2013 był mistrzem nowicjatu w Tyńcu. W latach 2013-2015 podprzeor. Pełnił funkcję asystenta Fundacji Opcja Benedykta. Zmarł 28 grudnia 2020 r.


Fot. Kazimierz Urbańczyk

(Visited 818 times, 1 visits today)


Za pomocą newslettera chcemy się kontaktować, aby przesyłać teksty, nowości wydawnicze i ogłoszenia, które dotyczą naszego podwórka. Planujemy codzienną wysyłkę takiego newslettera.

Czytający i słuchający naszych materiałów, zarówno dostępnych w księgarni internetowej, na stronie cspb.pl, jak i na kanale YouTube lub innych platformach podcastowych, mogą zastanawiać się w jaki sposób można nas wesprzeć… Od jakiegoś czasu istnieje społeczność darczyńców, którzy aktywnie i regularnie wspierają nasze działania.

To jest tylko pewna propozycja, możliwość wsparcia — jeżeli uważasz, że to, co robimy, jest wartościowe i chcesz dołączyć do darczyńców, od teraz masz taką możliwość. Z góry dziękujemy za każde wsparcie!


Zamknij