Umieszczony przez 11:19 Duchowość monastyczna

Wszystko mamy w Jezusie Chrystusie

Cieszę się, że Duch Święty daje ci zrozumienie, że wszystko mamy w Jezusie Chrystusie. Ta znajomość jest ziarnkiem gorczycznym, o którym mówi Pan Jezus, że najmniejsze jest ze wszystkiego nasienia, ale kiedy urośnie, staje się wielkim drzewem (Mt 13,31–32).

Wszystko mamy w Jezusie Chrystusie.

Cieszę się, że Duch Święty daje ci zrozumienie, że wszystko mamy w Jezusie Chrystusie. Ta znajomość jest ziarnkiem gorczycznym, o którym mówi Pan Jezus, że najmniejsze jest ze wszystkiego nasienia, ale kiedy urośnie, staje się wielkim drzewem (Mt 13,31–32).

Oto w paru słowach to, czego staram się nauczać:

Jezus Chrystus jest świętością nieskończoną: „Boś Ty sam jeden święty… Jezu Chryste!” Tu solus sanctus!

Ale On jest święty nie tylko sam w sobie. On jest nam dany jako nasza świętość. Ale z Niego wy jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się nam mądrością od Boga, sprawiedliwością, uświęceniem i odkupieniem (1 Kor 1,30).

On jest naszą świętością:

1. Jako wzór doskonały: „Bo tych, których przewidział, tych i przeznaczył, aby się stali na podobieństwo Syna Jego” (Rz 8,29). Bóg znajduje w Nim całe swoje upodobanie: „Ten jest Syn mój miły, w którym dobrze upodobałem sobie” (Mt 17,5). My zaś jesteśmy mili Bogu według stopnia naszego podobieństwa do Jezusa.

2. Jako środek zjednoczenia z Bogiem. W Jezusie natura Boska jest złączona z naturą ludzką w jedności Osoby. My zaś jesteśmy zjednoczeni z Bóstwem na miarę naszego złączenia ze świętym Człowieczeństwem Jezusa, gdyż On jest „kamieniem węgielnym, który dwoje jednym uczynił”. Łaska uświęcająca sprawia owo złączenie z Bogiem, a ta łaska jest dziełem Trójcy Świętej w nas.

3. Łaska ta jednak zależy od Jezusa Chrystusa: a) On na nią zasłużył; b) On jej udziela przez swoje święte Człowieczeństwo; c) ta łaska dąży do odtworzenia w nas rysów Jezusa Chrystusa; d) im bardziej opieramy się na Nim, tym łaska jest obfitsza. Bowiem łaska ta, wlana bez miary w święte Człowieczeństwo, udziela się jego członkom na miarę ich złączenia z Nim przez wiarę i miłość: „Jam winnym krzewem, wy latoroślami” (J 15,5; por. Sobór Trydencki, sesja VI k. 7).

Wszystkie łaski, które otrzymujemy, zmierzają do tego, by przez łaskę usynowienia uczynić nas tym, czym Jezus jest z natury: dziećmi Bożymi. Dlatego jest nam dany ten sam Duch Święty, który był w Jezusie początkiem i źródłem całego Jego życia ludzkiego: A że jesteście synami, zesłał Bóg Ducha swego w serca wasze, wołającego: Abba, Ojcze! (Ga 4,6). Duch Święty udoskonala i wykańcza w nas obraz Jezusa i napełnia nas Jego życiem: A Duch ożywia (2 Kor 3,6).

Oto w kilku słowach wszystko, co wiem.


List z 18 lipca 1907 do pewnego karmelity został umieszczony w publikacji s. Małgorzaty Borkowskiej OSB Chrystus życiem bł. Columby Marmiona OSB


Bł. Columba Marmion OSB (Józef, 1858–1923). Irlandczyk, a właściwie pół Irlandczyk, a pół Francuz; został w roku 1881 kapłanem diecezjalnym, był przez jakiś czas między innymi kapelanem więzienia i profesorem seminarium; wreszcie w 1886 wstąpił do benedyktynów w Maredsous w Belgii. Rozchwytywany był jako rekolekcjonista i spowiednik. Posłano go jako przeora na nową fundację do Louvain; wreszcie w roku 1909 rodzinne Maredsous obrało go opatem po rezygnacji Hildebranda de Hemptinne. Na tym stanowisku spotkaliśmy go już jako pośrednika w sprawie konwersji dwóch benedyktyńskich wspólnot anglikańskich, męskiej i żeńskiej, na katolicyzm; to on załatwiał liczne problemy prawne z tym związane i pomagał w uzupełnieniu formacji. Musiał też przeprowadzić swoją wspólnotę przez trudy i okropności pierwszej wojny światowej; a po wojnie, kiedy Maredsous i jego fundacje pod naciskiem opinii publicznej musiały odłączyć się od swojej macierzystej kongregacji beurońskiej, to on organizował od podstaw nową kongregację belgijską. Przede wszystkim jednak był przez całe życie wielkim nauczycielem teologii i życia wewnętrznego; jego szczególnym charyzmatem było połączenie tych dwóch dziedzin, traktowanie teologii niejako teorii do wyłożenia i „wykucia”, ale jako wiedzy o umiłowanym Bogu. Pozostawił liczne zbiory konferencji, które w wydaniach książkowych noszą tytuły: Chrystus życiem duszyChrystus w swoich tajemnicachChrystus wzorem dla mnichaSponsa Verbi i inne. Kilka pokoleń naszego zakonu formowało się na tej lekturze. Beatyfikowany w roku 2000.


Fot. Marcin Marecik / Na zdjęciu: Mandylion / Oblicze Chrystusa. Fragment polichromii z kaplicy Opactwa Benedyktynów w Tyńcu. Autor polichromii: Michał Szwarc.

(Visited 345 times, 1 visits today)


Chcesz być na bieżąco z najnowszymi artykułami, informacjami dotyczącymi projektu "Filokalia" oraz nowościami wydawniczymi? Jeśli tak, zapraszamy do odwiedzenia strony internetowej, gdzie znajdziesz formularze do zapisu na nasze newslettery.

Czytelnicy i słuchacze naszych materiałów dostępnych w księgarni internetowej, na stronie cspb.pl, kanale YouTube oraz innych platformach podcastowych mogą być zainteresowani, w jaki sposób mogą nas wesprzeć. Od jakiegoś czasu istnieje społeczność darczyńców, którzy aktywnie i regularnie wspierają nasze działania.

To jest tylko pewna propozycja, możliwość wsparcia — jeżeli uważasz, że to, co robimy, jest wartościowe i chcesz dołączyć do darczyńców, od teraz masz taką możliwość. Z góry dziękujemy za każde wsparcie!


Zamknij