Umieszczony przez 10:56 Blog Ojca Leona

Zmartwychwstał Chrystus Król! Alleluja!

Pismo św. mówi, że Pan chłoszcze człowieka nie po to, by go zniszczyć, ale by wezwać do nawrócenia. Oto nasza odpowiedź na covid, na wojnę i na dotkliwe ciosy, które nieraz na nas spadają.

Człowiek, najwspanialsze dzieło stworzenia, zawiódł Boga popełniając grzech zwany pierworodnym. Bóg jednak, po wymierzeniu stosownej kary, obdarował go najpierw nadzieją, że zło zostanie naprawione, a gdy nadeszła pełnia czasów, dał mu dar najwspanialszy – swojego Syna Jezusa Chrystusa, który przez swoją mękę, śmierć i zmartwychwstanie przywrócił ludziom nieśmiertelność. Może warto przy okazji pomyśleć, ilu ludzi jest w naszym życiu darem od Boga.

Choćby dobrzy rodzice i dobre dzieci. A warto tutaj przy okazji przypomnieć, że każde dziecko to jest dar Boży i rodzice nie mogą nim rozporządzać według własnego uznania. Przed parudziesięciu laty w Tyńcu podczas kąpieli w Wiśle utonął 16-letni wspaniały chłopiec. Gdy jako proboszcz i katecheta pocieszałem stroskaną matkę, usłyszałem od niej: On nie był mój, on był mi tylko pożyczony od Boga. I kiedy chciał, to mi go zabrał. Tak, wszystko mamy „pożyczone” od Boga.

Piękny świat, poezja, muzyka, malarstwo. To ludzie, którzy otrzymali dar od Boga – talent – ubogacają nim świat.

Dziękujemy za pokarm, za zdrowie, za mieszkanie, za pracę itd. Co mi Bóg da? – mówił ktoś – Gdyby nie te moje ręce, Bóg by mi nic nie dał… Ale właśnie dał: i te ręce, i tę głowę, i tę umiejętność radzenia sobie w życiu. To jest od Boga! Nie wolno o tym niewdzięcznie zapomnieć!

A co człowiek dał za to Synowi Boga? Uderzenia w Twarz, bicze, ciernie, żółć i ocet, krzyż. Ludu, mój ludu, cóżem ci uczynił? A do tego przez dwa tysiące lat: wojny, morderstwa, zniewagi, kradzieże, nienawiści… Cokolwiek jednemu z tych żeście uczynili, Mnieście uczynili. I dlatego…

I tu jest wielka tajemnica. Pan Bóg „spuszcza szatana z łańcucha” i pozwala mu „obdarować” człowieka wojną, chorobą, śmiercią dziecka czy rodzica, utratą pracy, zniesławieniem i wieloma podobnymi „darami”. Pismo św. mówi, że Pan chłoszcze człowieka nie po to, by go zniszczyć, ale by wezwać do nawrócenia. Oto nasza odpowiedź na covid, na wojnę i na dotkliwe ciosy, które nieraz na nas spadają. Na szczęście dostaliśmy szansę czynienia dobrze Chrystusowi w postaci uciekinierów z Ukrainy. Ilu ludzi dzięki nam ma gdzie mieszkać, co jeść, w co się ubrać i mieć Święta bez bomb i pocisków.

Dziękując Bogu za Jego niezmierzone miłosierdzie i wszelkie łaski nam udzielone, wołajmy i śpiewajmy Zwycięzcy śmierci, piekła i szatana: Przez Twoje święte Zmartwychwstanie, Boży Synu, odpuść nam nasze zgrzeszenie! Tyś nam ten dzień wsławił, żywoteś nam naprawił, śmierci wiecznej nas zbawił, swoją świętą moc zjawił.


Leon Knabit OSB – ur. 26 grudnia 1929 roku w Bielsku Podlaskim, benedyktyn, w latach 2001-2002 przeor opactwa w Tyńcu, publicysta i autor książek. Jego blog został nagrodzony statuetką Blog Roku 2011 w kategorii „Profesjonalne”. W 2009 r. został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.


Fot. Kazimierz Urbańczyk

(Visited 1 526 times, 1 visits today)


Za pomocą newslettera chcemy się kontaktować, aby przesyłać teksty, nowości wydawnicze i ogłoszenia, które dotyczą naszego podwórka. Planujemy codzienną wysyłkę takiego newslettera.
Zamknij