Umieszczony przez 12:30 Duchowość monastyczna

Wąska ścieżka i złote monety – o sztuce zwyciężania gniewu

Pewnego dnia, gdy Teodor siedział i objaśniał Pisma, jeden z braci zapytał go: „Abba Teodorze, dlaczego, gdy ktoś powie mi coś przykrego, natychmiast wpadam w gniew?”

Pewnego dnia, gdy Teodor siedział i objaśniał Pisma, jeden z braci zapytał go: „Abba Teodorze, dlaczego, gdy ktoś powie mi coś przykrego, natychmiast wpadam w gniew?” Teodor odpowiedział mu: „Nie jest to nic dziwnego. Nawet akacja, kiedy ją uderzyć siekierą, wydziela gumę”. Bracia pytali go: „Co to znaczy?”, a on rzekł w odpowiedzi: „Człowiek Boży jest jak winorośl. Jeśli ktoś zerwie spośród jej owoców kiść winogron i zechce ją ścisnąć, niczego nie wyciśnie oprócz słodkiego wina. Tak samo rzecz ma się z wierzącym. Jeśli będzie strapiony z powodu jakiegoś uczynku, słowa czy myśli, nie przyniesie żadnego innego owocu, jak tylko dobroć Bożych słów. Człowiek cielesny zaś i popędliwy wyda jedynie bezużyteczną gorycz. Powiadam, że ja, który to mówię, obawiam się, żeby nie wypaść z łaski Boga, gdy jestem wypróbowywany przez ogień, bym wytrwał w czasie naszej wojny z nieprzyjacielem. Jak mówi Pismo: Cały dzień gnębił mnie walką (Ps 56[55],2). Skoro bowiem upadli aniołowie, niektórzy z proroków i niektórzy z apostołów – i nie mówię tu tylko o Judaszu, ale i o wielu spośród uczniów Pawła poza tymi, o których jest mowa w Dziejach Apostolskich, że odłączył tych, którzy byli jego prawdziwymi uczniami – powinniśmy się i my lękać. Chcecie, żebym powiedział wam przykład, abyśmy się lękali Boga? To jak skała wysoka aż po chmury, wąska i ściśnięta na około cztery łokcie, a wokół niej nieskończona głębia i rozciąga się z zachodu na wschód. A gdy zostaje ochrzczony człowiek, jeśli składa śluby mnisze, otrzymuje pieczęć Ducha i udaje się na wschód. Zastanówmy się nie tylko nad głębią, ale też nad tym, jaka wąska jest ścieżka. Jeśli ktoś zboczy nieco, przepada i nawet pamięć o nim ginie. Po lewej stronie czyha zła pożądliwość ciała, po prawej pycha serca. Takie są głębie. Jeżeli ktoś idzie dobrze, z bojaźnią, dociera do wschodu i znajduje tam Zbawiciela na tronie, a wokół Niego wojska aniołów i wieńce wieczności, które ozdabiają tych, którzy prosto do Niego doszli.

Jeśli ktoś powiedziałby, że człowiek, który zostałby zwiedziony albo opanowany przez jedną z tych rzeczy, już zginął i nie ma już dla niego nawrócenia, odpowiem w ten sposób: Jeśliby nawet człowiek, który się nawraca, ma prawe sumienie co do wiary i przykazań Bożych z odpowiednią gorliwością ku temu, był bliski upadku z powodu zaniedbania, Bóg nie pozwoli, aby zginął on na wieki, jak napisano: Lecz mnie o mało nie potknęły się nogi (Ps 73[72],2). Bóg okazuje mu swą łaskę przez bicz choroby, smutku albo wstydu z powodu upadku, żeby uświadomiwszy to sobie, szedł środkiem wąskiej ścieżki, dopóki nie przejdzie, i nie skręcił nawet o stopę, gdyż droga ma tylko cztery łokcie. Człowiek, który upadł, jest jak Judasz, który doznał wiele dobra od Pana i widział tak wielkie znaki, nawet wskrzeszenie umarłych, nie uświadomił sobie jednak łaski, trzymając sakiewkę. Dlatego zboczył z drogi i zginął zupełnie z powodu chciwości i zdrady. Ludzie dobrzy, nawet jeśli tak samo jak ci, którzy idą za własną wolą, zaniedbali to, co dla nich pożyteczne, odrzucają jednak rdzę i są przez ogień oczyszczani jak srebro. Dlatego mówi błogosławiony Dawid: A ja w ogromie miłosierdzia Twego wejdę w Twój dom (Ps 5,8). Jeśli on tak mówi, o ileż bardziej my, nieszczęśni?

Pomyślmy także o korzyści, o której usłyszeliśmy od naszego ojca w jego rozważaniach na temat Boskich Pism o człowieku, który chce zostać oczyszczony z grzechu takiego jak gniew. Jeżeli wtedy, gdy jest przedmiotem szyderstwa, nie powie sobie w duszy: «Oto dzisiaj zyskałem jedną złotą monetę», i jeżeli – gdy zostanie znieważony po raz drugi – nie pomyśli o jeszcze większym zysku, i nie będzie czynił tak, dopóki nie zyska mnóstwa złota, nie będzie w stanie nie wpaść w gniew. Jeśli bowiem wtedy, gdy raz go wyszydzono, odczuwa to jako przemoc, co zrobi, gdy stanie się to po raz drugi, a szczególnie, jeśli będzie się zdarzało często? Naprawdę przykazania Boże są złotem i drogocennymi kamieniami, i słodsze od miodu i plastra, jak mówi Pismo (Por. Ps 19[18],11). Nie wiemy o tym ani sobie tego nie uświadamiamy, gdyż mamy cielesny sposób myślenia. Kto powie człowiekowi, który rzucił mu czysty chleb: «Zniosę, że zrobiłeś to raz, ale jeśli dasz mi to jeszcze raz, wydłubię ci oczy»? Czy raczej nie umiłuje tego, kto dał, nawet jeśli ten zrobiłby to niechętnie? Tacy właśnie są ludzie Boży. Nie tylko znosili tych, którzy ich prześladowali i krzywdzili, ale także modlili się za nich, jak przykazał Zbawiciel, którego złoto mieli odziedziczyć według słów Pisma: Jesteśmy dziedzicami Boga, a współdziedzicami Chrystusa (Rz 8,17). Co też uczyniłeś, człowieku, aby stać się godnym bycia dziedzicem Boga? Byłeś prześladowany? Zabity za Niego? Chwała tego świata będzie dla ciebie za to wystarczającą zapłatą. Któż bowiem nie będzie chwalił człowieka Bożego, szczególnie męczennika Chrystusa? Wielka jest jednak dobroć Boga. Bóg jest podobny do człowieka, który mówi: «Dajcie mi wasze gliniane naczynia, jakie macie w domu, a ja je zniszczę. W zamian weźcie narzędzia złote i uczynione z drogich kamieni». Nie zdajemy sobie z tego sprawy, jak mówi Pismo: Człowiek cieszący się szacunkiem nie zrozumiał, stał się podobny do nierozumnych zwierząt (Ps 49[48],13). Obyśmy byli czujni aż do końca dzięki Jego łasce”.


Fragment publikacji Pachomiana Graeca

(Visited 1 088 times, 1 visits today)


Jeśli zainteresował Cię nasz materiał, mamy dla Ciebie propozycję! Możesz otrzymywać raz w tygodniu, w sobotę o 19:00, e-mail z najnowszymi artykułami z portalu cspb.pl. Wystarczy, że zapiszesz się do naszych powiadomień poniżej...

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi artykułami, informacjami dotyczącymi projektu "Filokalia" oraz nowościami wydawniczymi? Jeśli tak, zapraszamy do odwiedzenia strony internetowej, gdzie znajdziesz formularze do zapisu na nasze newslettery.

Czytelnicy i słuchacze naszych materiałów dostępnych w księgarni internetowej, na stronie cspb.pl, kanale YouTube oraz innych platformach podcastowych mogą być zainteresowani, w jaki sposób mogą nas wesprzeć. Od jakiegoś czasu istnieje społeczność darczyńców, którzy aktywnie i regularnie wspierają nasze działania.

To jest tylko pewna propozycja, możliwość wsparcia — jeżeli uważasz, że to, co robimy, jest wartościowe i chcesz dołączyć do darczyńców, od teraz masz taką możliwość. Z góry dziękujemy za każde wsparcie!

Zamknij