Milczeć przynajmniej jakiś czas
Niczego w eremie nie ma bardziej stosownego i bardziej koniecznego dla tych, którzy prowadzą życie samotne i pustelnicze, jak przesiadywanie w celi w milczeniu. Dlatego jeżeli nie zawsze, to przynajmniej przez jakiś okres roku, w określonych dniach i godzinach, ci, którzy należą do rodziny eremickiej, niech uważają, aby pilnie zachowywać milczenie (Reguła życia eremickiego, ŹrMon 71, s. 106).
— Bł. Paweł Giustiniani, fragment publikacji Pisma, tom 1 wydanej w serii Źródła Monastyczne.
Wymóg dla kontemplacji
Najpierw zastanówmy się nad milczeniem. Na pewno nie jest ono ani trudne, ani przykre. Na odwrót, jest przyjemne i miłe dla tego, kto posiada uosobienie odpowiednie mnichowi, czyli zwrócone na Boga i dalekie od światowych myśli. Człowiek, który pragnie porzucić świat i oddać się kontemplacji Najwyższego Boga, może to osiągnąć tylko w milczeniu, nigdy w pośrodku światowej gadaniny (List do eremity Leonarda, ŹrMon 71, s. 401).
— Bł. Paweł Giustiniani, fragment publikacji Pisma, tom 1 wydanej w serii Źródła Monastyczne.
Wartość słowa
Niech twoja mowa będzie rzadka, krótka, użyteczna albo niezbędna, prawdomówna, umiarkowana, pokorna, odpowiednia do spraw i osób, a w niej rzadko wychwalaj, jeszcze rzadziej kogoś krytykuj, unikając sporów, lecz tam, gdzie można zachować prawdę wiary, niech raczej ustępuje przed opiniami innych niż traci czas na dyskusje.
Jeśli to możliwe, niech twoje słowo przynosi korzyść słuchającym albo przynajmniej niech nie będzie w nim niczego, co mogłoby szkodzić nieobecnym bądź obecnym; niech będzie doprawione solą nie tyle mądrości, ale – w znacznie większym stopniu – miłości (Krótka reguła mojego życia kontemplacyjnego IX, ŹrMon 109, s. 240–241).
— Bł. Paweł Giustiniani, fragment publikacji Pisma, tom 9 wydanej w serii Źródła Monastyczne.
Bać się złych duchów?
Zdarzyło mi się, w istocie, ostatniej nocy, że zobaczyłem we śnie złego ducha, który brał nade mną górę.
Otóż tak mało daję wiary snom, że mniej już nie można, i uważam za rzecz zupełnie zbędną nawet choćby myślenie o tym. Byłem ponadto zupełnie świadomy faktu, że to, co mi się śni, to nie jest rzeczywistość. Jednakże obudziłem się z tak wielkim strachem, że jeszcze całkiem długo po przebudzeniu nie byłem w stanie się uspokoić. Nie mówiąc o sercu: było wzburzone od uderzeń tak szybkich i tak gwałtownych, że wprawiło w drżenie wszystkie moje członki.
A jednak to tylko sny. To nic więcej, jak tylko sny, ale chociaż nie mają w sobie nic rzeczywistego, nic prawdziwego, nic, co nie byłoby całkowicie niespójne, to jednak są w stanie do tego stopnia wzburzyć mojego ducha. Jak powinienem sądzić – co się więc wydarzy, jeśli wpadnę w ręce moich nieprzyjaciół? (Myśli codzienne o miłości Bożej 60, ŹrMon 72, s. 385–386).
— Bł. Paweł Giustiniani, fragment publikacji Pisma, tom 2 wydanej w serii Źródła Monastyczne.
Niech żadna troska nie oderwie od Twojej miłości
Pragnę myśleć o Tobie. Dlatego pozwól mi być w Tobie z duchem tak uważnym, bym nie pozwolił, aby weszła doń jakakolwiek niepotrzebna myśl. Spraw, żeby żadna troska o sprawy domowe nie mogła mnie oderwać od Twojej miłości, od myśli o Twojej miłości. Jeśli pomoc nie przyjdzie od Ciebie, nie wiem, jak uda mi się oprzeć nieprzyjaciołom mojego zbawienia, mojego szczęścia (Myśli codzienne o miłości Bożej 59, ŹrMon 72, s. 385).
— Bł. Paweł Giustiniani, fragment publikacji Pisma, tom 2 wydanej w serii Źródła Monastyczne.
Fragment publikacji Z Ojcem Pawłem Giustinianim po ścieżkach kamedulskiej mądrości. Wybór tekstów
Bł. Paweł Giustiniani (1476–1528). Humanista, wykształcony na Uniwersytecie w Padwie, głęboko przepojony doktryną stoików, wyrzekł się przyjemności cielesnych, aby zwracać się coraz bardziej ku Bogu. W roku 1510 wstąpił do eremu Camaldoli. Świeżo po złożeniu ślubów, przyszło mu reformować cały zakon kamedulski. W 1520 r. opuścił Camaldoli, podjąć życie jeszcze bardziej samotnicze. Wnet dołączyli do niego uczniowie, z którymi założył Towarzystwo Eremitów św. Romualda, które do dziś istnieje pod nazwą Kongregacji Eremitów Kamedułów Góry Koronnej.
Jeśli zainteresował Cię nasz materiał, mamy dla Ciebie propozycję! Możesz otrzymywać raz w tygodniu, w sobotę o 19:00, e-mail z najnowszymi artykułami z portalu cspb.pl. Wystarczy, że zapiszesz się do naszych powiadomień poniżej...
Chcesz być na bieżąco z najnowszymi artykułami, informacjami dotyczącymi projektu "Filokalia" oraz nowościami wydawniczymi? Jeśli tak, zapraszamy do odwiedzenia strony internetowej, gdzie znajdziesz formularze do zapisu na nasze newslettery.
Czytelnicy i słuchacze naszych materiałów dostępnych w księgarni internetowej, na stronie cspb.pl, kanale YouTube oraz innych platformach podcastowych mogą być zainteresowani, w jaki sposób mogą nas wesprzeć. Od jakiegoś czasu istnieje społeczność darczyńców, którzy aktywnie i regularnie wspierają nasze działania.
To jest tylko pewna propozycja, możliwość wsparcia — jeżeli uważasz, że to, co robimy, jest wartościowe i chcesz dołączyć do darczyńców, od teraz masz taką możliwość. Z góry dziękujemy za każde wsparcie!






