Umieszczony przez 13:29 Duchowość monastyczna

Cośmy zrobili z łaskami otrzymanymi w tym roku?

Nasze życie, tak jak i rok kościelny, musi przynieść owoce. Musimy często myśleć o tym, że Chrystus przyjdzie i że już niedługo staniemy przed Nim. Nasze życie ukaże się w prawdzie – jak jest. Żyjmy tak, by stanąć przed Bogiem z rękami czystymi…

Ewangelię o końcu świata czytamy na końcu roku kościelnego, jak również na początku Adwentu. Rok kościelny jest obramowany tą myślą o ostatecznym przyjściu Pana.

Nasze życie, tak jak i rok kościelny, musi przynieść owoce. Musimy często myśleć o tym, że Chrystus przyjdzie i że już niedługo staniemy przed Nim. Nasze życie ukaże się w prawdzie – jak jest. Żyjmy tak, by stanąć przed Bogiem z rękami czystymi i żeby sumienie nam nic nie wyrzucało, żebyśmy mogli spojrzeć na Jego chwalebne Oblicze.

Cośmy zrobili z łaskami otrzymanymi w tym roku? Czyśmy się nie zaniedbali, czy nasze życie zasługuje na miano życia chrześcijanina?

Zakończenie roku kościelnego jest łaską, żebyśmy się przygotowali do Adwentu.

Jeśli ktoś zmarnował czas – nie może tego nadrobić, bo w rzeczach ludzkich tak jest, że jeśli na przykład ktoś sobie zupełnie zniszczył zdrowie swoim sposobem życia, nie może już go w pełni odzyskać. W życiu duchowym jest jednak inaczej: nigdy nie można powiedzieć, że wszystko stracone. Choćby długie lata były zmarnowane, to w oparciu o Chrystusa można wszystko naprawić.

Pan Jezus ciągle nas nawiedza, bada nasze życie i może czasem wyrzuca nam lichą służbę naszą.

Z każdej Mszy Świętej trzeba wynieść moc do walki w życiu. Dziś Pan Bóg wymaga od nas naszej religijności. Mamy pokazać, że Chrystus przyszedł na świat, a jeśli tego nie pokażemy, będziemy odpowiadać, żeśmy nie dali innym tego, cośmy dać mogli i powinni.

Lekkomyślność jest naszą wadą. Popełniamy dużo występków, wobec których sobie pobłażamy. Taka niedziela, jak dzisiejsza, jest napomnieniem, że życie jest czymś bardzo poważnym, trudnym, aby ludzie poznali, jak wielkim szczęściem jest mieć Chrystusa.


Fragment książki Wypatrując Jezusa


Piotr Rostworowski OSB / EC – benedyktyn, pierwszy polski przeor odnowionego w 1939 roku klasztoru w Tyńcu. Więzień za czasów PRL-u. Kameduła – przeor eremów w Polsce, Włoszech i Kolumbii. W ostatnim okresie życia rekluz oddany całkowitej samotności przed Bogiem. Zmarł w 1999 roku i został pochowany w eremie kamedulskim we Frascati koło Rzymu. “Był zawsze bliski mojemu sercu” – napisał po Jego śmierci Ojciec Święty Jan Paweł II. Autor licznych publikacji z dziedziny duchowości i życia wewnętrznego.


Fot. Archiwum Opactwa Benedyktynów w Tyńcu

(Visited 622 times, 1 visits today)


Jeżeli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z naszego portalu CSPB możesz skorzystać z propozycji zapisania się do systemu Feedburner, za pomocą którego, codziennie między godziną 20:00 a 23:00 otrzymasz e-maila z listą linków najnowszych wpisów, które ukazały się w danym dniu... Zapisz się do powiadomień
Zamknij