Umieszczony przez 10:39 Rozważania tygodniowe

Modlitwa Jezusowa to modlitwa wolności

Modlitwa Jezusowa to ciągłe wołanie o przywrócenie do miłości, o wzrost tej miłości, o jej doświadczenie i możliwość praktykowania. W naszej mocy leży jakie wybory dokonujemy i w naszej mocy jest również to, czy będziemy chcieli nawiązać bliską relację, pełną miłości i wolności, z samym Jezusem.

Skoro staramy się leczyć choroby ciała ze względu na drwiny ludzi, których spotykamy, to o wiele większą koniecznością jest, abyśmy starali się leczyć choroby duszy, żebyśmy, gdy będziemy sądzeni przed obliczem Boga, nie okazali się bezwartościowi i godni drwin. Mamy bowiem wolną wolę i jeśli zechcemy nie spełniać niegodziwych czynów, chociaż ich pożądamy, to możemy, jest w naszej mocy, spędzić żywot podobając się Bogu. I nikt nas nigdy nie zmusi, jeśli tylko nie będziemy chcieli, byśmy uczynili coś niegodziwego. Walcząc w ten sposób, będziemy ludźmi godnymi Boga, pędząc żywot jak aniołowie w niebie / Pseudo-Antoni Wielki, Naszego w gronie świętych Ojca Antoniego Wielkiego pouczenia o zachowaniu ludzi i właściwym sposobie postępowania, [w:] Pseudo-Antoni Wielki. Izajasz Anachoreta. Wybór tekstów z I tomu Filokalii, przekład: C. Dobak, redakcja, komentarze i słownik: S. Hiżycki OSB, Wyd. Tyniec, Kraków 2017, s. 69-70 /.

Wolność jest czymś właściwym osobom. Człowiek jest osobą. Podobnie jak anioł. Może więc wybierać. Cała tradycja biblijna podkreśla, że człowiek jest w stanie podejmować zupełnie dobrowolne decyzje. Biblia nawet apeluje do tej możności wybierania, podkreślając równocześnie wagę odpowiedzialności, która powinna być odczuwana przez tego, kto dokonuje wyboru.

Jesteśmy w oktawie uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego, celebrując wielkie wydarzenie zbawcze. Wolność chrześcijańska jest konsekwencją wydarzenia zwycięskiej śmierci Chrystusa, ale i pewnego osobistego kontaktu z Nim, poprzez przylgnięcie przez chrzest. W Wigilię Paschalną odnawialiśmy przyrzeczenia chrzcielne. Chrześcijanin jest wolny dzięki ofierze Jezusa.

On wyrwał nas z jarzma grzechu, czyli ze zniewolenia. Co odbiera wolność człowiekowi? Grzech. On uwolnił nas spod władzy ciemności (Kol 1,13). Jezus nas uwalnia. Dlatego Jego należy wzywać w modlitwie, do Niego się uciekać, Jego pragnąć. Tylko On może dać człowiekowi wyjście z różnych uwikłań i zniewoleń, gdyż On jest wolny w sposób absolutny.

W modlitwie Jezusowej prosimy Naszego Pana o uwolnienie od grzechu, o zmiłowanie się nad nami. Dzięki niej uświadamiamy sobie nasze odejście od Niego, nasz brak wolności. On może nas z tego uwolnić. Modlitwa Jezusowa to błaganie o łaskę, ale i wyraz nadziei. To oczekiwanie czegoś radosnego, nieprzemijającego, wielkiego. To dążenie do żywota jak aniołowie w niebie. To leczenie choroby duszy. To leczenie życia ludzkiego.

Tak, jak nikt nas nie zmusi do leczenia, tak nikt nas nie zmusi do modlitwy. Warto jednak podjąć refleksję nad słowami: Patrz! Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście. Ja dziś nakazuję ci miłować Pana, Boga twego, i chodzić Jego drogami, pełniąc Jego polecenia, prawa i nakazy, abyś żył i mnożył się, a Pan, Bóg twój, będzie ci błogosławił w kraju, który idziesz posiąść. Ale jeśli swe serce odwrócisz, nie usłuchasz, zbłądzisz i będziesz oddawał pokłon obcym bogom, służąc im – oświadczam wam dzisiaj, że na pewno zginiecie, niedługo zabawicie na ziemi, którą idziecie posiąść, po przejściu Jordanu. Biorę dziś przeciwko wam na świadków niebo i ziemię, kładąc przed wami życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierajcie więc życie, abyście żyli wy i wasze potomstwo, miłując Pana, Boga swego, słuchając Jego głosu, lgnąc do Niego; bo tu jest twoje życie i długie trwanie twego pobytu na ziemi, którą Pan poprzysiągł dać przodkom twoim: Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi (Pwt 30,15-20).

Pragnienie uzdrowienia, jak i modlitwy, wypływa z pragnienia i potrzeby serca, z pragnienia życia. Wypływa z miłowania, z chęci miłowania, ale i z bycia umiłowanym. Wypływa z chęci powrotu do miłości. Człowiek, widząc swój grzech i zło, które popełnił, dzięki Jezusowi ma nadzieję poprawy, przemiany swego życia. To On jest gwarancję tej zmiany. Do człowieka należy tylko wołanie o udzielenie potrzebnych sił.

Modlitwa Jezusowa to ciągłe wołanie o przywrócenie do miłości, o wzrost tej miłości, o jej doświadczenie i możliwość praktykowania. W naszej mocy leży jakie wybory dokonujemy i w naszej mocy jest również to, czy będziemy chcieli nawiązać bliską relację, pełną miłości i wolności, z samym Jezusem.


Brunon Koniecko OSB – urodził się w 1983 r. w Białymstoku. Jest absolwentem administracji Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Od 2012 profes opactwa tynieckiego. W latach 2011-2016 pracował w Wydawnictwie Benedyktynów Tyniec. Od 2015 r. jest sekretarzem kapituły klasztoru tynieckiego. Prowadzi rekolekcje „Oddychać Imieniem. Modlitwa Jezusowa” w Tyńcu. Autor książek: Medytować to…Nie żartujcie sobie z Bóstwa!Modlitwa Jezusowa. Przewodnik po rekolekcjach Oddychać Imieniem

(Visited 161 times, 1 visits today)


Za pomocą newslettera chcemy się kontaktować, aby przesyłać teksty, nowości wydawnicze i ogłoszenia, które dotyczą naszego podwórka. Planujemy codzienną wysyłkę takiego newslettera.
Zamknij