Umieszczony przez 09:22 Małgorzata Borkowska OSB wyjaśnia...

My, ludzie, boimy się radości, ponieważ boimy się, że ktoś mógłby nam ją odebrać…

My, ludzie, boimy się radości, ponieważ boimy się, że ktoś mógłby nam ją odebrać; więc lepiej schować ją głęboko, a na zewnątrz lamentować, ile się tylko da.

Przywykliśmy się rozczulać nad ubóstwem stajenki betlejemskiej i dramatyzować bieg wypadków, wyobrażając sobie, że Maryja i Józef dotarli do Betlejem ostatnimi siłami tuż przed Jej porodem; chociaż Ewangelia mówi wyraźnie, że czas tego porodu nadszedł, kiedy już w Betlejem przebywali (Łk 2,6), a nie na drodze. Nawet nas specjalnie nie rażą teksty niektórych kolęd albo pastorałek, przypisujące Maryi w Betlejem łzy i smutek z powodu różnych niedogodności: „W nóżki zimno, żłobek twardy, stajenka się chyli…” Ale jeżeli Bóg sam wybrał żłobek właśnie, to człowiek żyjący w bliskości z Nim nie będzie tęsknił za pałacem, a tylko zadba, żeby niemowlę dobrze otulić. I jeśli zwykła ludzka matka zapomina szybko o bólu porodu z miłości i z radości, że się człowiek na świat narodził (J 16,21) – to jakaż mogła być radość Maryi, że się na świat narodził Mesjasz? I czym się może pysznić, wobec majestatu świętego Posłańca Bożego, królewski dwór w zestawieniu z wiejską stajenką? To tutaj, a nie w żadnych siedzibach władców, był teraz pałac szczególnej Bożej obecności, miejsce spełniania się największej z Bożych obietnic. I Maryja ma teraz te obie radości: szczęście matki pochylonej nad noworodkiem i szczęście Matki Mesjasza.

My, ludzie, boimy się radości, ponieważ boimy się, że ktoś mógłby nam ją odebrać; więc lepiej schować ją głęboko, a na zewnątrz lamentować, ile się tylko da. Ale Matkę swojego Mesjasza Bóg przygotował tak, żeby w Niej małości ani obłudy nie było. A to znaczy, że Jej szczęście w Betlejem, nieskażone żadnym strachem, a wręcz przeciwnie, pełne zaufania – przecież Bóg tu jest i działa – było tak wielkie, że dla nas może być niewyobrażalne. Była to radość czysta… / Małgorzata Borkowska OSB, fragment książki O czternastu radościach Maryi

Słuchasz fragmentu audiobooka O czternastu radościach Maryi w formie plików mp3 do pobrania.


Małgorzata (Anna) Borkowska OSB, ur. w 1939 r., benedyktynka, historyk życia zakonnego, tłumaczka. Studiowała filologię polską i filozofię na Uniwersytecie im. Mikołaja Kopernika w Toruniu, oraz teologię na KUL-u, gdzie w roku 2011 otrzymała tytuł doktora honoris causa. Autorka wielu prac teologicznych i historycznych, felietonistka. Napisała m.in. nagrodzoną (KLIO) w 1997 roku monografię „Życie codzienne polskich klasztorów żeńskich w XVII do końca XVIII wieku”. Wielką popularność zyskała wydając „Oślicę Balaama. Apel do duchownych panów” (2018). Obecnie wygłasza konferencje w ramach Weekendowych Rekolekcji Benedyktyńskich w Opactwie w Żarnowcu na Pomorzu, w którym pełni funkcję przeoryszy.

(Visited 229 times, 1 visits today)


Za pomocą newslettera chcemy się kontaktować, aby przesyłać teksty, nowości wydawnicze i ogłoszenia, które dotyczą naszego podwórka. Planujemy codzienną wysyłkę takiego newslettera.

Czytający i słuchający naszych materiałów, zarówno dostępnych w księgarni internetowej, na stronie cspb.pl, jak i na kanale YouTube lub innych platformach podcastowych, mogą zastanawiać się w jaki sposób można nas wesprzeć… Od jakiegoś czasu istnieje społeczność darczyńców, którzy aktywnie i regularnie wspierają nasze działania.

To jest tylko pewna propozycja, możliwość wsparcia — jeżeli uważasz, że to, co robimy, jest wartościowe i chcesz dołączyć do darczyńców, od teraz masz taką możliwość. Z góry dziękujemy za każde wsparcie!


Zamknij