Umieszczony przez 10:45 Małgorzata Borkowska OSB wyjaśnia...

O kobiecie, której Chrystus nie potępił

Grzeszny, który odważa się potępiać tam, gdzie Bezgrzeszny nie potępił, zobaczy napisane na piasku jakieś słowo dla siebie tylko przeznaczone i ucieknie ze wstydem. Jakże pilnie przygotowujemy dla siebie to zawstydzenie.

Idź, a odtąd już nie grzesz (J 8,11).

Chcielibyśmy, bo to nam pasuje do naszego schematu hagiograficznego, wierzyć, że ta kobieta na pewno usłuchała. Puściwszy wodze fantazji, napisalibyśmy o niej powieść, w której przedstawilibyśmy bardzo barwnie jej dotychczasowe niecne życie, potem bardzo dramatycznie moment aresztowania, jej przełom wewnętrzny podczas spotkania z Chrystusem – i jej przykładne, święte życie później. Najchętniej na końcu zrobilibyśmy z niej pustelnicę albo męczennicę. Na tych warunkach – i tylko na tych – gotowi jesteśmy ją przyjąć do naszej społeczności wiernych.

A co, jeżeli wymaganie „nie grzesz” okazało się za trudne? Jeżeli po jakimś czasie wszystko wróciło, jak było przedtem? Dla Chrystusa to żaden problem. Zalecając nam przebaczać po siedemdziesiąt siedem razy, nie sformułował na pewno zasady, której by sam nie przestrzegał. Może więc i tej kobiecie powtarzał jeszcze wiele razy: Nie potępię. Przebaczam. Idź i nie grzesz już więcej, ale jeżeli zgrzeszysz, a będziesz żałować, przyjdź znowu. Nie potępię.

Czy czasem nie znamy tego i z własnego życia?

I stąd konieczność ostrożności, kiedy wyrokujemy o ludziach. Jeżeli ten człowiek dotąd jeszcze nie spotkał Chrystusa, to nie znaczy, że już nigdy Go nie spotka. Jeżeli raz już spotkał i odpadł, to nie znaczy, że już nigdy nie wróci. Może ziarno leży już w ziemi, a my stoimy nad bruzdą i stwierdzamy jego zgon – nie pytając, czy ono nie ożyje i nie zakiełkuje jutro, za rok, za dwadzieścia lat.

Grzeszny, który odważa się potępiać tam, gdzie Bezgrzeszny nie potępił, zobaczy napisane na piasku jakieś słowo dla siebie tylko przeznaczone i ucieknie ze wstydem. Jakże pilnie przygotowujemy dla siebie to zawstydzenie.


Fragment książki Jednego potrzeba. Refleksje biblijne


Małgorzata (Anna) Borkowska OSB, ur. w 1939 r., benedyktynka, historyk życia zakonnego, tłumaczka. Studiowała filologię polską i filozofię na Uniwersytecie im. Mikołaja Kopernika w Toruniu, oraz teologię na KUL-u, gdzie w roku 2011 otrzymała tytuł doktora honoris causa. Autorka wielu prac teologicznych i historycznych, felietonistka. Napisała m.in. nagrodzoną (KLIO) w 1997 roku monografię „Życie codzienne polskich klasztorów żeńskich w XVII do końca XVIII wieku”. Wielką popularność zyskała wydając „Oślicę Balaama. Apel do duchownych panów” (2018). Obecnie wygłasza konferencje w ramach Weekendowych Rekolekcji Benedyktyńskich w Opactwie w Żarnowcu na Pomorzu, w którym pełni funkcję przeoryszy.

(Visited 999 times, 1 visits today)


Za pomocą newslettera chcemy się kontaktować, aby przesyłać teksty, nowości wydawnicze i ogłoszenia, które dotyczą naszego podwórka. Planujemy codzienną wysyłkę takiego newslettera.

Czytający i słuchający naszych materiałów, zarówno dostępnych w księgarni internetowej, na stronie cspb.pl, jak i na kanale YouTube lub innych platformach podcastowych, mogą zastanawiać się w jaki sposób można nas wesprzeć… Od jakiegoś czasu istnieje społeczność darczyńców, którzy aktywnie i regularnie wspierają nasze działania.

To jest tylko pewna propozycja, możliwość wsparcia — jeżeli uważasz, że to, co robimy, jest wartościowe i chcesz dołączyć do darczyńców, od teraz masz taką możliwość. Z góry dziękujemy za każde wsparcie!


Zamknij