Niedawno zdarzyło się [co następuje]: pewien zwolennik Lucyfera pokłócił się z innym wyznawcą Kościoła. Sekciarz, który polemizował z odrażającą gadatliwością, ukazał swoje bezwstydne oblicze. Stwierdził bowiem, że cały świat należy do diabła i, jak już się mówi pokątnie, Kościół stał się domem publicznym. Jego przeciwnik bez wątpienia racjonalnie, ale bez należytego odniesienia co do miejsca i czasu, twierdził, że Chrystus nie umarł na próżno i że Syn Boży nie zstąpił z nieba tylko dla owczego stroju z Sardynii.
Po co dodawać coś więcej? Gdy nastał wieczór, zapalenie lamp na placach rozproszyło krąg słuchaczy, a noc przerwała nierozważną dyskusję, adwersarze, prawie skacząc sobie do oczu, wycofali się, nie bez pomocy innych uczestników, z postanowieniem, że spotkają się ponownie w cichym miejscu o świcie, pod portykiem. Kiedy zgodnie z ustaleniami wszyscy zebrali się w omówionym miejscu, postanowiono, że uwagi obu zanotuje skryba.
Kontrowersja
Gdy wszyscy zajęli już swoje miejsca, lucyferianin Helladiusz powiedział: „Chcę przede wszystkim uzyskać odpowiedź na moje pytanie. Czy arianie są chrześcijanami, czy nie?”.
Prawowierny powiedział: „Ja pójdę dalej i zapytam, czy wszyscy heretycy są chrześcijanami?”.
Lucyferianin Helladiusz: Co do tego, kogo określasz mianem heretyka, powiedziałeś, że nie jest chrześcijaninem.
Prawowierny: A więc żaden heretyk nie jest chrześcijaninem?
Lucyferianin Helladiusz: Usłyszałeś to już wcześniej.
Prawowierny: Jeśli nie należą do Chrystusa, to czy należą do diabła?
Lucyferianin Helladiusz: Nikt w to nie wątpi.
Prawowierny: Jeśli jednak należą do diabła, to nie ma znaczenia, czy są heretykami, czy poganami?
Lucyferianin Helladiusz: Nie kwestionuję tego.
Prawowierny: Zatem zgadzamy się, że o heretyku należy mówić jak o poganinie?
Lucyferianin Helladiusz: Całkowicie.
Prawowierny: Pytaj teraz, ponieważ zgadzamy się, że heretycy to poganie.
Lucyferianin Helladiusz: To, do czego chciałem cię zmusić przez moje pytanie, zostało powiedziane: heretycy nie są chrześcijanami. Wniosek pozostaje taki: jeśli arianie są heretykami i jeśli wszyscy heretycy są poganami, to arianie są poganami. Jeżeli zaś arianie są poganami i jeżeli stwierdzono, że nie ma komunii między Kościołem a arianami, czyli poganami, to jest rzeczą oczywistą, że wasz Kościół, który przyjmuje biskupów pochodzących od arian, to znaczy od pogan, nie przyjmuje biskupów, lecz kapłanów kapitolińskich, dlatego powinien być nazwany raczej Synagogą Antychrysta, a nie Kościołem Chrystusowym.
Prawowierny: Oto wypełniły się słowa proroctwa: Przede mną dół wykopali: sami wpadli do niego (Ps 57(56),7).
Lucyferianin Helladiusz: W jaki sposób?
Prawowierny: Jeśli arianie, jak mówisz, są poganami, a miejscem ich spotkań jest obóz diabła, jak się to dzieje, że przyjmujesz osobę, która została ochrzczona w obozie diabła?
Lucyferianin Helladiusz: Przyjmuję ją, ale jako pokutnika.
Prawowierny: Prawdę powiedziawszy, nie rozumiesz, co mówisz. Kto przyjmuje poganina jako pokutującego?
Lucyferianin Helladiusz: Ze swojej strony odpowiedziałem już w prostocie na początku naszej dyskusji, że wszyscy heretycy są poganami. Ponieważ twoje pytanie było podchwytliwe, przyznaję ci palmę zwycięstwa w pierwszym zagadnieniu, co do drugiego zaś twierdzę, że świeckiego pochodzącego od arian należy przyjmować z radością, jeśli czyni pokutę, natomiast duchownego nie należy.
Prawowierny: W każdym razie, jeśli przyznajesz mi rację w pierwszej kwestii, w drugiej również wygrałem.
Lucyferianin Helladiusz: Odpowiedz mi, w jaki sposób wygrałeś?
Prawowierny: Nie wiesz, że świeccy i duchowni jednego mają Chrystusa? Nie ma więc jednego Boga dla neofitów, a innego dla biskupów. Dlaczego więc nie miałby przyjąć duchownych ten, kto przyjmuje pokutujących świeckich?
Lucyferianin Helladiusz: To nie to samo: wylewać łzy za swoje grzechy i dotykać ciała Pańskiego. To nie to samo, co upaść na kolana przed braćmi i z podwyższonego miejsca udzielać komunii ludowi. Czym innym jest płacz nad tym, co uczyniliśmy, a czym innym jest odrzucenie grzechu i życie w chwale w Kościele. Ty, który wczoraj bezbożnie ogłaszałeś, że Syn Boży jest stworzeniem, który dziś gorzej niż Żydzi rzucałeś kamieniami bluźnierstwa na Chrystusa, ty, którego ręce są pełne krwi, którego mowa była włócznią żołnierza, ty, nawrócony w ciągu jednej godziny, przychodzisz jak cudzołożnik do dziewicy? Jeśli żałujesz, że zgrzeszyłeś, porzuć funkcje kapłańskie. Jeśli jesteś przekonany, że nie zgrzeszyłeś, pozostań tym, kim byłeś!
Prawowierny: Jesteś niezłym retorem i uciekasz z kontrowersji na pola otwartej deklamacji! Skończ już, proszę, z banałami i wróć na swoje miejsce oraz do wyznaczonych linii. Później, jeśli zdecydujemy, poszerzymy temat.
Fragment publikacji Debata między lucyferianinem a prawowiernym
Św. Hieronim ze Strydonu (347-419) – łaciński tłumacz Pisma Świętego (Wulgata), obrońca wiary, krzewiciel kultury i literatury klasycznej wykorzystywanej w służbie Kościołowi. Wielce poważany przez papieży i geniuszy miary św. Augustyna – był także największym krzewicielem życia ascetycznego w swoim czasie.
Jeśli zainteresował Cię nasz materiał, mamy dla Ciebie propozycję! Możesz otrzymywać raz w tygodniu, w sobotę o 19:00, e-mail z najnowszymi artykułami z portalu cspb.pl. Wystarczy, że zapiszesz się do naszych powiadomień poniżej...
Chcesz być na bieżąco z najnowszymi artykułami, informacjami dotyczącymi projektu "Filokalia" oraz nowościami wydawniczymi? Jeśli tak, zapraszamy do odwiedzenia strony internetowej, gdzie znajdziesz formularze do zapisu na nasze newslettery.
Czytelnicy i słuchacze naszych materiałów dostępnych w księgarni internetowej, na stronie cspb.pl, kanale YouTube oraz innych platformach podcastowych mogą być zainteresowani, w jaki sposób mogą nas wesprzeć. Od jakiegoś czasu istnieje społeczność darczyńców, którzy aktywnie i regularnie wspierają nasze działania.
To jest tylko pewna propozycja, możliwość wsparcia — jeżeli uważasz, że to, co robimy, jest wartościowe i chcesz dołączyć do darczyńców, od teraz masz taką możliwość. Z góry dziękujemy za każde wsparcie!






