Umieszczony przez 14:09 Historia, Ojcowie pustyni

Św. Diadoch z Fotyki. Życie i dzieła

Fragmenty dzieł Diadocha, uznanego za jednego z czołowych nauczycieli modlitwy imieniem Jezus, zostały włączone do zbioru “Filokalii” utworzonego przez Nikodema Hagiorytę i Makarego z Koryntu. Dzięki temu zwłaszcza dzieło “Sto rozdziałów o doskonałości” zyskało dużą popularność w chrześcijańskim świecie.

W historii Kościoła V w. to czas wielkich soborów (Efez, Chalcedon) i licznych dyskusji teologicznych, które dotyczyły kluczowych zagadnień doktryny chrześcijańskiej. Nic więc dziwnego, że rzucając okiem na spuściznę teologiczną tego okresu, odnotowujemy jedynie nazwiska takich wielkich teologów, jak Cyryl Aleksandryjski, Leon Wielki, Teodoret z Cyru oraz wielkich historyków Kościoła: Sozomena i Sokratesa Scholastyka. Można odnieść wrażenie, że dominanta teologii apologetycznej skierowanej na zwalczanie błędów Nestoriusza i monofizytów określa w pełni dorobek teologiczny Kościoła w tym stuleciu. Nie można jednak zapomnieć, że teologia, rozumiana jako prawdziwe poszukiwanie wiedzy o Bogu, obejmowała w starożytności chrześcijańskiej całe doświadczenie teologalne człowieka. To, co dziś nazywamy „duchowością”, rozumiane było de facto jako teologia życia w Duchu Świętym. Proces jednoczenia się z Bogiem osadzony w doświadczeniu osobistej modlitwy i ascezy wymagał uważnego rozeznania, co rzeczywiście jest z Ducha Świętego, a co pochodzi wyłącznie ze sfery psychicznej człowieka. Dzieła Ojców wczesnochrześcijańskich stanowią w tej dziedzinie niewyczerpalną skarbnicę. Jednak mimo wzrastającego zainteresowania takimi autorami, jak choćby Ewagriusz czy Jan Kasjan, wydaje się, że inni Ojcowie starożytni – przewodnicy na drodze w Duchu, pozostają dalej niewystarczająco dostrzegani przez główny nurt badań nad starożytnością, a o ich znaczeniu w historii Kościoła mówi się niedużo albo wcale. Zdarza się, że nawet wśród teologów niewielu kojarzy takie imiona jak Diadoch, biskup Fotyki. W Polsce jest on niemal nieznany. Poza krótką notką biograficzną w Słowniku wczesnochrześcijańskiego piśmiennictwa, fragmentami jego pism w Filokalii. Tekstach o modlitwie serca w wyborze ks. prof. Józefa Naumowicza, jedynie L. Misiarczyk poświęcił mu więcej uwagi. Wypełniając tę lukę, oddajemy do rąk czytelnika tłumaczenie pism biskupa Fotyki – niezwykłego człowieka, w niezwykłych czasach.

Życie

Powszechnie przyjmuje się, że Diadoch żył w latach 400–486. Pochodził z Epiru, krainy położonej w północnej Grecji, z miasta Fotyki, identyfikowanego dzisiaj z miasteczkiem Paramythia. Obszar ten za jego czasów był nękany licznymi najazdami i trzęsieniami ziemi. Szczegóły życia Diadocha pozostają nam nieznane ze względu na brak świadectw historycznych. Duże doświadczenie monastyczne, które widać w pismach, sugeruje, że ich autor, zanim powołano go na stolicę biskupią, żył wśród mnichów. Jednak nie sposób wskazać klasztoru, w którym pozostawał, ani ile lat mógł w nim spędzić. Biorąc pod uwagę to, że biskup Fotyki był pod dużym wpływem nauki Ewagriusza z Pontu, można przypuszczać, że monaster, w którym przebywał, przyjął wzór życia mniszego Sketis lub Nitrii. Hipotezę tę uprawdopodobnia także to, że sam autor Stu rozdziałów rozróżnia wśród mnichów tych, którzy żyją razem, pustelników oraz rekluzów. Datę powołania na stolicę biskupią można określić jedynie na podstawie świadectw historycznych potwierdzających jego udział – już jako sprawującego tę funkcję – w ważnych wydarzeniach epoki. Focjusz w Bibliotece wymienia imię Diadocha wśród ojców soboru w Chalcedonie zwalczających akefalów, czyli mesalian. Niektórzy badacze wskazują jednak, że imię to nie widnieje pod żadnym z dokumentów soboru chalcedońskiego, i skłonni są przesuwać datę jego biskupiej ordynacji poza rok 451. Z pewnością jednak jego podpis widnieje pośród nazwisk biskupów ze Starego Epiru pod listem do cesarza Leona I Makellesa (457), w którym donoszono o morderstwie biskupa Proteriusza z Aleksandrii, zabitego w wyniku różnic teologicznych z monofizytami. Godząc wspomniane argumenty, można zatem przyjąć, że sakrę biskupią Diadoch otrzymał, jeśli nie tuż przed soborem chalcedońskim, to z pewnością nie później niż w 456 r. Jego udział w samym soborze w Chalcedonie nie jest wystarczająco udowodniony, jednakże klarowne i erudycyjne nauczanie biskupa Fotyki o dwóch naturach w Chrystusie, zawarte w Homilii o Wniebowstąpieniu Pana naszego Jezusa Chrystusa, sugeruje, że jej autor zdecydowanie opowiadał się po stronie ortodoksji chalcedońskiej.

Przyszło mu żyć w trudnym czasie najazdów barbarzyńskich na Stary Epir. W latach 467‒474 jego stolica biskupia i okoliczne miasta zostały najechane i złupione przez Wandalów pod wodzą Genzeryka. Konsekwencje tego najazdu Diadoch odczuł na własnej skórze – na podstawie pośrednich świadectw historycznych można przypuszczać, że w tym czasie wraz z kilkoma ważnymi osobistościami Epiru został porwany przez barbarzyńców i wywieziony do północnej Afryki. Niektórzy wskazują nawet na Kartaginę jako miejsce docelowe jego zsyłki. Wiktor z Wity w dziele Dzieje prześladowania Kościoła w Afryce przez Wandalów wymienia w prologu Diadocha jako „wielkiego arcykapłana, godnego wszelkiej chwały, od którego pochodzi bardzo wiele pomników katolickiego dogmatu, słowem wyrażonych, świecących jak gwiazdy”, utożsamiając go w następnych wersach z mistrzem i duchowym ojcem Eugeniusza z Kartaginy (480‒505). Obecność biskupa Fotyki w Afryce wyjaśniałaby także, dlaczego jego pisma cieszyły się uznaniem Juliana Pomeriusza. Diadoch zmarł, prawdopodobnie pozostając wciąż na wygnaniu, około 486 r.

Dzieła

Biskup Fotyki nie pozostawił po sobie wielu dzieł. Do dziś przetrwały jedynie cztery: Sto rozdziałów o doskonałości, Homilia o Wniebowstąpieniu Pana naszego Jezusa Chrystusa, Wizja oraz Katecheza. Niektórzy badacze poddają jednak w wątpliwość Diadochowe autorstwo Katechezy, wskazując na ich późniejsze pochodzenie i sugerując, że być może Symeon Nowy Teolog jest ich autorem. Jednakże kluczowe wydania krytyczne dzieł Biskupa Fotyki je uwzględniają.

Wśród wymienionych największe i najbardziej znane pozostają tak zwane Centurie (Sto rozdziałów o doskonałości). Focjusz, omawiając skrótowo to dzieło w Bibliotece, zauważa:

Chociaż Diadoch nie jest tak bardzo płodny, to jednak Sto rozdziałów, które napisał, nie ustawia go na szczeblu niższym od tego, jaki zajęli dopiero co omówieni pisarze; jego styl bowiem jest nienaganny, a rozum ukazuje mądrość płynącą z praktyki.

Wraz z zacytowanym tu autorem wielu uznaje, że Diadoch posługuje się językiem greckim doskonałym nie tylko pod względem stylistyki, lecz także semiotyki. Zasługuje to na tym większe uznanie, że biskup Fotyki pisał w epoce nacechowanej wymieszaniem kulturowo-językowym, które spowodowało, że klasyczna greka nasiąkała latynizmami oraz zapożyczeniami z innych języków. Z pewnością poza treścią dzieła również jego styl przyczyniły się w znacznym stopniu do poczytności Centurii w świecie starożytnego chrześcijaństwa.

Przyjęty w nauce ogólny podział pism Diadocha trzy z nich określa jako dzieła dogmatyczne: Sto rozdziałów o doskonałości, Homilia o Wniebowstąpieniu Pana naszego Jezusa Chrystusa oraz Wizja. Jednakże jest to podział jedynie akademicki, biorąc pod uwagę, że ich autor uznaje za teologa tylko tego, kto oddaje się modlitwie i ascezie, przestrzegając jednocześnie, że „nic nie jest bardziej żałosne niż bezbożny umysł filozofujący na temat Boga”. Trudno zatem, zgodnie z zamysłem biskupa Fotyki i treścią dzieł, oddzielić te, które są swoistymi rozprawami teologicznymi, od traktatów duchowych.

Sto rozdziałów zawiera zbiór krótkich refleksji dotyczących przede wszystkim miłości, łaski i daru rozeznawania. Sama forma literacka Centurii, można powiedzieć, że klasyczna w twórczości literackiej starożytności, została wprowadzona do literatury duchowej przez dzieło Ewagriusza z Pontu. Diadoch jest jednym z kilku autorów – po Marku Eremicie i przed Maksymem Wyznawcą – który przejął do swojego nauczania tytuł i sposób przekazu. Tytułowa liczba nie jest przypadkowa – jest ona symboliczna, kieruje myśl ku doskonałości Boga, w jedności i różnorodności tej ostatniej. Te Centurie wyróżniają się spośród innych dzieł tego rodzaju, ponieważ Diadoch ma swój własny styl. Jego powiedzenia oferują więcej złożonych zagadnień i są bardziej różnorodne niż napisane przez pozostałych autorów. Każdy rozdział Centurii przykuwa uwagę czytelnika wskazaniem na jasny cel rozważań, przy czym niekiedy posługuje się sublimacjami teologicznymi, to znów używa barwnych metafor, objaśniając na przykład proces rozeznawania:

Gdy nad stworzeniem wieje wiatr północny, powietrze, które jest wokół nas, pozostaje czyste, ponieważ natura tego wiatru jest delikatna i oczyszczająca. Kiedy jednak wieje wiatr z południa, wokół chmurzy się, ponieważ ze swej natury wiatr ten przynosi mgły i przez swoje pokrewieństwo z chmurami przywiewa je ze swoich stron, okrywając nimi całą ziemię. Podobnie rzecz ma się z duszą.

Zasadniczą treścią dzieła jest pouczenie duchowe. Diadoch pisze jak ojciec duchowy do swojej wspólnoty monastycznej. Zawarta tu teologia jest z gruntu praktyczna, wyrosła z własnego doświadczenia duchowo-ascetycznego autora.

Podobny styl ma Homilia o Wniebowstąpieniu Pana naszego Jezusa Chrystusa. Jego treść stanowi chrystologia, ponieważ Diadoch wyraźnie broni tu Boskości Chrystusa, a powołując się na Wcielenie, uzasadnia istnienie dwóch natur w Chrystusie. Rozważania apologetycznie odnoszą się do błędów monofizytów. Przy okazji dogmatycznych rozważań biskup Fotyki, wyrażając klasyczny nurt teologii aleksandryjskiej, wskazuje na przebóstwienie człowieka jako ukoronowanie tajemnicy Wcielenia.

Wizja zbudowana w formie pytań i odpowiedzi ma formę zapisu rozmowy z Janem Chrzcicielem, w której Diadoch porusza kwestie kontemplacji, visio beatifica, aniołów i objawień. Warto zaznaczyć, że angelologia Pseudo-Dionizego Areopagity koresponduje z niektórymi aspektami teologii zawartej w dialogu zawartym w Wizji. Niestety, do naszych czasów przetrwała ona jedynie w rękopisie sporządzonym w XIII w.

Fragmenty dzieł Diadocha, uznanego za jednego z czołowych nauczycieli modlitwy imieniem Jezus, zostały włączone do zbioru Filokalii utworzonego przez Nikodema Hagiorytę i Makarego z Koryntu. Dzięki temu zwłaszcza dzieło Sto rozdziałów o doskonałości zyskało dużą popularność w chrześcijańskim świecie.


Fragment wstępu do dzieła św. Diadocha z Fotyki Pisma ascetyczne


Maksymilian Nawara OSB (ur. 1979 r.) – benedyktyn lubiński, dr patrologii. Śluby monastyczne złożył w 2000 r. Święcenia kapłańskie przyjął w 2008 r. W klasztorze pełnił funkcje wychowawcy (magistra nowicjatu) oraz podprzeora w latach 2008–2018. Od 2018 opat Prezes Benedyktyńskiej Kongregacji Zwiastowania.

(Visited 412 times, 1 visits today)


Jeżeli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z naszego portalu CSPB możesz skorzystać z propozycji zapisania się do systemu Feedburner, za pomocą którego, codziennie między godziną 20:00 a 23:00 otrzymasz e-maila z listą linków najnowszych wpisów, które ukazały się w danym dniu... Zapisz się do powiadomień
Zamknij