Rozważania nad „Regułą” św. Benedykta / część 14
Potraktujmy rady św. Benedykta z czwartego rozdziału jako zachętę do rachunku sumienia, czyli do zwrócenia uwagi na to, w jaki sposób patrzymy na nasze życie, jak je przeżywamy, jak o nim myślimy. Nie chodzi o to, by wpaść w rozpacz, ale o to by się zaprzeć samego siebie…
Porzucić Boga z woli Bożej. O trzecim i czwartym stopniu pokory
Stopnie pokory przemawiają do nas dopiero kiedy się je czyta w całym kontekście, w całości, jeden wynika z drugiego. Na samym początku człowiek musi uwierzyć, że jest Bóg, zacząć żyć wiarą w Boga, musi zacząć być przenikany Bożą obecnością, a Bóg staje się dla człowieka kimś ważnym, coraz ważniejszym.
Komentarz do “Reguły” św. Benedykta / Rozdział 4
Oto są środki postępu duchowego. Jeżeli zasady te będziemy nieustannie, we dnie i w nocy, wypełniać i jeżeli w dzień sądu zyskają one uznanie, wówczas otrzymamy od Pana nagrodę, którą On sam obiecał…
Komentarz do “Reguły” św. Benedykta / Rozdział 3
Ilekroć trzeba w klasztorze podjąć jakąś ważną decyzję, niechaj opat zwoła całą wspólnotę i przedstawi jej, o co chodzi. Wysłuchawszy opinii braci, niech ją sam rozważy, a następnie zrobi to, co uzna za bardziej wskazane.













