Umieszczony przez 10:08 Liturgia

Krótkie wprowadzenie do Liturgii Godzin

Liturgia Godzin w sposób organiczny związana jest z Ofiarą Eucharystyczną i mówi się o tym w Kościele od niepamiętnych czasów, że celebracja Liturgii Godzin rozciąga na cały dzień owoce Mszy.

Chcę w kilku słowach przedstawić jedną z najważniejszych praktyk, jaka istnieje w monastycyzmie, która powinna być praktyką nieobcą także oblatom – to celebrowanie Liturgii Godzin. Wszyscy jesteśmy do tego zaproszeni. Oficjalna nazwa Liturgii Godzin to „Codzienna modlitwa ludu Bożego”. Podkreślam tę oficjalną nazwę, bo nie jest to brewiarz tylko kapłański, ani nie są to modlitwy zakonników czy innej „lepszej” grupy, tylko codzienna modlitwa ludu Bożego, czyli nas wszystkich. Nawet jeżeli ktoś celebruje tę modlitwę samotnie, jakiś proboszcz na parafii, czy jakiś świecki odmawia sam nieszpory, to modli się w imieniu całego ludu Bożego. Osoby, które są bezpośrednio związane z Opactwem Benedyktyńskim w Tyńcu, jak oblaci, w jakiś sposób decydują się na to, żeby Liturgię Godzin – Codzienną modlitwę ludu Bożego, uczynić podstawą swojej modlitwy.

Jak wiadomo Liturgię Godzin można praktykować albo z książki jeśli ktoś posiada „Monastyczną Liturgię Godzin” albo posługiwać się Internetem.

Odłożyłbym zupełnie na bok kwestię, którą formą się posługujemy: czy to wersja kapłańska, czy liturgia monastyczna, czy tak zwany brewiarz dla świeckich. To jest sprawa drugoplanowa, ważne jest, żeby celebrować tę liturgię co dzień. Podstawową funkcją Liturgii Godzin jest uświęcanie czasu. Taka też jest jej inna nazwa – Liturgia Uświęcania Czasu. Modlitwa liturgiczna sprawia, że czas, który jej poświęcamy staje się święty czyli ofiarowany Panu Bogu.

Dlaczego tak się dzieje? Liturgia Godzin w sposób organiczny związana jest z Ofiarą Eucharystyczną i mówi się o tym w Kościele od niepamiętnych czasów, że celebracja Liturgii Godzin rozciąga na cały dzień owoce Mszy. To tak, jakbyśmy rozciągali na cały dzień celebrację Mszy św., która w tygodniu trwa krótko około pół godziny, ale modląc się brewiarzem „wyciągamy” ją z kościoła i wprowadzamy w sam środek naszego życia.

W Liturgii Godzin są dwie godziny podstawowe – Jutrznia i Nieszpory i od nich warto zacząć celebrację. Jutrznia czyli modlitwa poranna i Nieszpory modlitwa, którą powinno się celebrować wieczorem, o zachodzie słońca. Jutrznia i Nieszpory są ustanowione po to, aby być upamiętnieniem dwóch podstawowych wydarzeń zbawczych: Jutrznia jest celebrowana na pamiątkę Zmartwychwstania. Ilekroć odmawiamy Jutrznię, na nowo wracamy do tej Tajemnicy, że o brzasku pierwszego dnia tygodnia Chrystus żywy powstał z grobu. Celebrując Jutrznię w jakiś sposób uobecniamy to i prosimy Pana Boga, abyśmy przez to mieli także udział w zmartwychwstaniu Chrystusa.

Natomiast Nieszpory są pamiątką ofiary krzyżowej, czyli są to pamiątki dwóch najważniejszych wydarzeń misterium paschalnego. Dlatego jeżeli Nieszpory są sprawowane w kościele, to odprawia się je przy zapalonych świecach. Nie tylko dlatego, że zbliża się wieczór i trzeba wnętrze rozświetlić, takie było pierwotne założenie, ale również dlatego, że świeca jest symbolem liturgicznym, który wskazuje na ofiarę. Świeca daje światło, bo się spala, jest jej coraz mniej. Oddaje wosk, ale przez to świeci. Dlatego też świeca jest też symbolem Chrystusa, który oddał swoje życie w ofierze krzyżowej i przez to daje życie-światło nam wszystkim. Najbardziej czytelnym tego znakiem jest używany w Okresie Wielkanocnym paschał, który jest symbolem Chrystusa Zmartwychwstałego i o tym też słyszeliśmy, kiedy śpiewaliśmy Exultet w czasie Wigilii Paschalnej.

W następnej kolejności mamy Modlitwę przed spoczynkiem czyli Kompletę. To jest trzecia co do ważności godzina kanoniczna i zasadnicze jej znaczenie to przygotowanie nas do śmierci. Dlatego jest poprzedzona rachunkiem sumienia, śpiewa się w niej Kantyk Symeona czyli tę modlitwę: „Teraz o Panie, Pozwól odejść słudze Twemu według słowa Twego…” czyli modlitwę o dobrą śmierć, a zakończona jest aktem strzelistym: „Noc spokojną, śmierć szczęśliwą niech nam da Bóg Wszechmogący Ojciec i Syn i Duch Święty. Amen”. Kompleta jest więc modlitwą bardzo osobistą, takim spotkaniem  z Bogiem sam na sam, kiedy prosimy o dobry koniec naszego życia. W duchowości benedyktyńskiej, w której św. Benedykt czczony jest jako patron dobrej śmierci, jest to godzina kanoniczna bardzo szczególna. Jeden z moich braci porównuje Kompletę do kołysanki. Już jest wieczór, to teraz zaśpiewa Kompletę, a potem pójdzie i będzie spokojnie sobie spał.

Potem mamy godziny mniejsze czyli tzw. Horki, Godzinki, w tradycji Kościoła istnieją trzy: Tercja – Modlitwa przedpołudniowa w trzeciej godzinie dnia celebrowana około godziny dziewiątej, jest Seksta czyli Godzina południowa celebrowana w południe w szóstej godzinie dnia, czyli około południa, i jest Nona czyli Modlitwa popołudniowa celebrowana w dziewiątej godzinie dnia, około godziny 15. Tak jak w przypadku Jutrzni i Nieszporów, które przypominają Zmartwychwstanie i śmierć Chrystusa tak również Tercja, Seksta i Nona odwołują się do wydarzeń nowotestamentalnych.

W Tercji, zawsze, w modlitwie kończącej tę godzinę kanoniczną jest przypomnienie tajemnicy Zesłania Ducha Świętego, ponieważ według przekazu  z Dziejów Apostolskich miało ono nastąpić około tej godziny. Tercja jest więc modlitwą do Ducha Świętego i o Ducha Świętego.

Seksta czyli Modlitwa południowa, w zależności od dnia, wspomina różne wydarzenia opisane w Ewangelii bądź w Dziejach Apostolskich, dlatego że albo wspomina się modlitwę Piotra w Jaffie o chrzest setnika Korneliusza (por. Dz 10). W tym kontekście, ta godzina przypomina nam o wejściu pogan do Kościoła, o powszechności zbawienia. Jeśli chodzi o godziny piątkowe, to przypomina się zawsze Drogę krzyżową Jezusa, ukrzyżowanie. Ponieważ Chrystus został ukrzyżowany około południa, dlatego przypomina się to zdarzenie.

Nona w zależności od dnia, albo przypomina nam śmierć Chrystusa na krzyżu, taki trochę dublet w stosunku do Nieszporów, albo Piotra i Jana, którzy o godzinie dziewiątej szli do Świątyni, żeby się modlić (por. Dz 3).

Na końcu mamy Godzinę Czytań tzw. Matutinum. W tradycji monastycznej składa się z dwóch Nokturnów – dwa razy po trzy Psalmy i po pierwszym Nokturnie mamy czytanie biblijne, a po drugim czytanie z Tradycji – z Ojców Kościoła, z tekstów teologicznych. W przypadku świąt i uroczystości dodaje się trzeci nokturn, po którym odczytuje się Ewangelię przepisaną na dany dzień. Kiedyś była to godzina sprawowana w nocy. Inna nazwa tej godziny to Wigilie czyli czuwanie. W Tyńcu praktykujemy to w ten sposób, że wieczorem celebrujemy Godzinę Czytań z dnia następnego, więc wczoraj wieczorem, ponieważ dziś mamy uroczystość św. Stanisława, czytaliśmy  i śpiewaliśmy Wigilie ze św. Stanisława. Sens jest taki – nie idziemy spać, tylko gromadzimy się na modlitwie. Razem recytujemy psalmy, razem rozważamy Słowo Boże, razem rozważamy Tradycję Kościoła, czuwamy, oczekujemy na przyjście Chrystusa w chwale. Obecnie w nowej formule nie jest ona przypisana sztywno do jakiejś pory dnia, ale można modlić się nią wtedy, kiedy człowiek ma odrobinę więcej czasu.

Wszyscy na mocy samego Chrztu jesteśmy zaproszeni, żeby Liturgią Godzin się modlić. Jeszcze raz powtarzam, że najważniejszymi godzinami są Jutrznia i Nieszpory. Jeśli ktoś pragnie w tę Liturgie wejść, to zachęcam do tego, żeby rozpoczął od tych dwóch Godzin. Jeżeli będzie im wierny, będzie się nimi modlił, to myślę, że będzie to zupełnie wystarczające, żeby w tę modlitwę się włączyć.


Tekst pierwotnie ukazał się w czasopiśmie „Benedictus”, który prowadzony jest przez oblatów benedyktyńskich.


Szymon Hiżycki OSB (ur. w 1980 r.) studiował teologię oraz filologię klasyczną; odbył specjalistyczne studia z zakresu starożytnego monastycyzmu w kolegium św. Anzelma w Rzymie. Jest miłośnikiem literatury klasycznej i Ojców Kościoła. W klasztorze pełnił funkcję opiekuna ministrantów, duszpasterza akademickiego, bibliotekarza i rektora studiów. Do momentu wyboru na urząd opacki był także mistrzem nowicjatu tynieckiego. Wykłada w Kolegium Teologiczno-Filozoficznym oo. Dominikanów. Autor książki na temat ośmiu duchów zła Pomiędzy grzechem a myślą oraz o praktyce modlitwy nieustannej Modlitwa Jezusowa. Bardzo krótkie wprowadzenie.


Fot. Marcin Marecik

(Visited 826 times, 1 visits today)


Jeżeli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z naszego portalu CSPB możesz skorzystać z propozycji zapisania się do systemu Feedburner, za pomocą którego, codziennie między godziną 20:00 a 23:00 otrzymasz e-maila z listą linków najnowszych wpisów, które ukazały się w danym dniu... Zapisz się do powiadomień
Zamknij