Umieszczony przez 09:34 Liturgia

Medytując nad Wielkimi Antyfonami. O Rex gentium!

Ta antyfona mówi o tym, że On jest upragniony przez wszystkie narody, co może nam się wydawać dzisiaj trochę dziwne, biorąc pod uwagę to, że przecież nie wszyscy ludzie o Nim słyszeli i nie wszyscy ludzie o Nim usłyszą.

O Królu, oczekiwany przez wszystkie narody, Kamieniu Węgielny, który łączysz wszystkie ludy w jedno; przyjdź i zbaw człowieka, któregoś z ziemi utworzył.

Zwróćmy uwagę na to, że o ile wcześniejsze antyfony można było odczytywać w sposób bardziej indywidualny (chociaż jednocześnie w sposób zbiorczy), ta antyfona wprost mówi o globalnym wymiarze tej modlitwy o przyjściu Pana. Dlatego też po pierwsze Chrystusa nazywa Królem narodów. Mówi bowiem o Nim, że jest oczekiwany przez wszystkie narody, że łączy wszystkie ludy w jedno. W dzisiejszych czasach, kiedy tak bardzo często podkreśla się pewien pluralizm, czy daleko idącą obojętność wobec innych ludzi, czy wobec przedstawicieli innych religii, jest co najmniej zaskakujące, że również dzisiaj Kościół wyznaje – tak, jak uczy tego święta tradycja – Jezusa Chrystusa jedynym Zbawicielem wszystkich ludzi bez względu na kolor skóry, język czy wyznanie religijne.

Jezus Chrystus narodził się w Betlejem nie tylko dla chrześcijan, nie tylko dla pewnej wąskiej grupki ludzi, ale jako chrześcijanie wierzymy, że narodził się dla zbawienia wszystkich ludzi. Narodził się również dla tych, którzy żyli przed Nim, czyli nie byli chrześcijanami, bo nie mieli nawet szansy być, jak i również dla zbawienia tych ludzi, którzy żyli po Jego narodzeniu, żyją dzisiaj i będą żyć kiedyś. Dotyczy to także tych, którzy chrześcijanami nigdy nie zostaną. Jest to coś, co dzisiaj może wywoływać pewne zgorszenie, pewne powątpiewanie, mówienie o tym, że chrześcijanie wywyższają się, że uważają siebie za lepszych od innych ludzi, mówiąc, że tylko w Jezusie Chrystusie jest zbawienie. Ale to nie jest tak, że my chrześcijanie uważamy siebie za lepszych od innych ludzi, albo że tylko my uważamy Chrystusa za tego, który jest najlepszy i najdoskonalszy. My Chrystusa uważamy za Tego, w którym jest największa miłość Boga do człowieka i dlatego Chrystusa głosimy jako tego, który daje zbawienie każdemu człowiekowi. My jesteśmy tylko Jego wyznawcami, natomiast to w Jezusie Chrystusie, jedynie w Nim jest zbawienie wszystkich ludzi.

Ta antyfona mówi o tym, że On jest upragniony przez wszystkie narody, co może nam się wydawać dzisiaj trochę dziwne, biorąc pod uwagę to, że przecież nie wszyscy ludzie o Nim słyszeli i nie wszyscy ludzie o Nim usłyszą. Ale pomyślmy też o tym, jak wiele rzeczy ważnych dla naszego codziennego życia dzieje się choć nie zdajemy sobie z tego sprawy. Zdajmy sobie sprawę z tego, ile procesów w naszym organizmie przebiega mimowolnie, bez naszej świadomości; ile procesów dzieje się pomimo tego, że nie jesteśmy znawcami własnej fizjologii; w jaki sposób funkcjonuje machina wszechświata; też nie znamy do końca procesów, jakie przebiegają w środowisku przyrodniczym, a jednak one dzieją się i dzięki nim możemy żyć i egzystować na naszej planecie.

I w podobny sposób dokonuje się dzieło Chrystusa. Jest to jakaś cudowna Boża rozrzutność. Wielki, hojny dar Bożego Serca dla ludzkości, która niekoniecznie przynależy, czy niekoniecznie przynależała wcześniej do wyznania chrześcijańskiego. A jednak, jak wierzymy, Chrystus daje życie za wszystkich. Wszystkim daje życie wieczne i tego pragną tak naprawdę z głębi serca wszyscy ludzie. Dlatego wszyscy, świadomie bądź nieświadomie, jednak na Jezusa Chrystusa oczekują. Stąd też właśnie w tej wielkiej antyfonie nazywamy Go Królem narodów, a więc wszystkich ludzi i z tym większą siłą wołamy z wiarą do Niego – przyjdź.


Tekst pierwotnie ukazał się w czasopiśmie „Benedictus”, który prowadzony jest przez oblatów benedyktyńskich.


Szymon Hiżycki OSB (ur. w 1980 r.) studiował teologię oraz filologię klasyczną; odbył specjalistyczne studia z zakresu starożytnego monastycyzmu w kolegium św. Anzelma w Rzymie. Jest miłośnikiem literatury klasycznej i Ojców Kościoła. W klasztorze pełnił funkcję opiekuna ministrantów, duszpasterza akademickiego, bibliotekarza i rektora studiów. Do momentu wyboru na urząd opacki był także mistrzem nowicjatu tynieckiego. Wykłada w Kolegium Teologiczno-Filozoficznym oo. Dominikanów. Autor książki na temat ośmiu duchów zła Pomiędzy grzechem a myślą oraz o praktyce modlitwy nieustannej Modlitwa Jezusowa. Bardzo krótkie wprowadzenie.


Fot. Marcin Marecik / Na zdjęciu: fragment mozaiki ceramicznej przedstawiający „Maiestas Domini” z kaplicy w opactwie tynieckim. Wykonanie: Borys Kotowski OSB.

(Visited 445 times, 1 visits today)


Chcesz być na bieżąco z najnowszymi artykułami, informacjami dotyczącymi projektu "Filokalia" oraz nowościami wydawniczymi? Jeśli tak, zapraszamy do odwiedzenia strony internetowej, gdzie znajdziesz formularze do zapisu na nasze newslettery.

Czytelnicy i słuchacze naszych materiałów dostępnych w księgarni internetowej, na stronie cspb.pl, kanale YouTube oraz innych platformach podcastowych mogą być zainteresowani, w jaki sposób mogą nas wesprzeć. Od jakiegoś czasu istnieje społeczność darczyńców, którzy aktywnie i regularnie wspierają nasze działania.

To jest tylko pewna propozycja, możliwość wsparcia — jeżeli uważasz, że to, co robimy, jest wartościowe i chcesz dołączyć do darczyńców, od teraz masz taką możliwość. Z góry dziękujemy za każde wsparcie!


Zamknij