Umieszczony przez 16:07 Liturgia

Znaki Jezusa

Tym, którzy uwierzą w Ewangelię! Co będą w stanie zrobić? Będą wyrzucać złe duchy, bo będą w stanie oprzeć się mirażom pokus, będą w stanie dogadać się z „trudnymi” bliźnimi, co czasem będzie przypominać mówienie w obcym języku…

Wniebowstąpienie Pańskie
Dz 1,1–11; Ef 4,1–13; Mk 16,15–20

Nakaz Pana Jezusa, aby iść na cały świat i głosić Ewangelię, znamy od dziecka. Rozumiemy go i nie budzi w nas oporów. Gorzej z tymi znakami, które mają towarzyszyć głoszącym Dobrą Nowinę: wyrzucanie złych duchów, mówienie nowymi językami, branie węży do rąk, picie trucizn i uzdrawianie chorych – czy to jest coś dla zwykłych śmiertelników? Pewna osoba powiedziała mi kiedyś, że przypomina to raczej kuglarskie sztuczki na jarmarku pt. „Patrzcie, jaki jestem cudowny”. Można to rozumieć też jeszcze inaczej: chrześcijanin ma działać cuda od ręki, a jak nie jest w stanie ich czynić, to jest złym chrześcijaninem. Możemy oczywiście jeszcze biadolić nad naszą słabą wiarą, zachwycać się cnotą dawnych misjonarzy i popaść w przygnębienie, że nie jesteśmy tacy jak oni.

Może jednak te słowa Pana Jezusa można zrozumieć nieco inaczej?

Kluczowe jest następujące stwierdzenie: Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą. Tym, którzy uwierzą w Ewangelię! Co będą w stanie zrobić? Będą wyrzucać złe duchy, bo będą w stanie oprzeć się mirażom pokus, będą w stanie dogadać się z „trudnymi” bliźnimi, co czasem będzie przypominać mówienie w obcym języku, będą w stanie dokonywać rzeczy niemożliwych – jak branie do rąk żywych węży – bo przebaczą, będą modlić się za nieprzyjaciół, nadstawią drugi policzek… Uwierzą, więc będą w stanie leczyć zrozpaczonych i skrzywdzonych przez życie, chorych na smutek i zniechęcenie. Warunkiem jest wiara w to, że Jezus umarł, zmartwychwstał, wstąpił do nieba i nie odmówi pomocy tym, którzy modlą się do Niego o ratunek. To jest nowe życie chrześcijanina, który wyruszył w świat, opuścił swój bezpieczny pokój i wyszedł do ludzi, aby działać mocą Bożą takie zwykłe, a tak nam potrzebne cuda.


Fragment książki Słowo jest blisko ciebie. Refleksje wokół czytań liturgicznych


Szymon Hiżycki OSB (ur. w 1980 r.) studiował teologię oraz filologię klasyczną; odbył specjalistyczne studia z zakresu starożytnego monastycyzmu w kolegium św. Anzelma w Rzymie. Jest miłośnikiem literatury klasycznej i Ojców Kościoła. W klasztorze pełnił funkcję opiekuna ministrantów, duszpasterza akademickiego, bibliotekarza i rektora studiów. Do momentu wyboru na urząd opacki był także mistrzem nowicjatu tynieckiego. Wykłada w Kolegium Teologiczno-Filozoficznym oo. Dominikanów. Autor książki na temat ośmiu duchów zła Pomiędzy grzechem a myślą oraz o praktyce modlitwy nieustannej Modlitwa Jezusowa. Bardzo krótkie wprowadzenie.


Fot. Marcin Marecik / Na zdjęciu: Mandylion / Oblicze Chrystusa. Fragment polichromii z kaplicy Opactwa Benedyktynów w Tyńcu. Autor polichromii: Michał Szwarc.

(Visited 912 times, 1 visits today)


Jeżeli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z naszego portalu CSPB możesz skorzystać z propozycji zapisania się do systemu Feedburner, za pomocą którego, codziennie między godziną 20:00 a 23:00 otrzymasz e-maila z listą linków najnowszych wpisów, które ukazały się w danym dniu... Zapisz się do powiadomień
Zamknij