Umieszczony przez 11:46 Liturgia

Ukryta rewolucja

Tylu ludzi gardzi innymi, ukrywa się, ucieka od odpowiedzialności, próbuje się ukryć przed wzrokiem bliźnich, przed ich słusznymi pragnieniami… A Bóg odwrotnie: wychodzi do każdego, objawia się, za każdego człowieka na ziemi bierze odpowiedzialność.

Uroczystość Objawienia Pańskiego
Iz 60,1–6; Ef 3,2–3a.5–6; Mt 2,1–12

Objawienie Pańskie (gr. Epifania) to najstarsza nazwa uroczystości, którą dzisiaj nazywamy Bożym Narodzeniem. Obchodzono ją 6 stycznia niemal od początku IV w. w Betlejem, ale stopniowo spopularyzowała się ona w całym Kościele. Dopiero potem pojawił się 25 grudnia, a 6 stycznia zaczął być dniem wspomnienia tajemnicy objawienia się Jezusa jako Boga przez trzy tajemnicze wydarzenia: hołd Mędrców ze Wschodu, Chrzest Pański oraz pierwszy cud Jezusa – przemianę wody w wino na weselu w Kanie. Z tych trzech zdarzeń w liturgii słowa wspominane jest jedynie pierwsze z nich, pozostałe są wymieniane w Liturgii godzin, zwłaszcza w antyfonach do Magnificat.

Rdzeniem dzisiejszej uroczystości jest wiara w to, że Bóg się ludziom objawił. Dał się poznać, powiedział nam o sobie, podzielił się z nami swoim Bożym życiem. Jest w tym ukryta rewolucja: tylu ludzi gardzi innymi, ukrywa się, ucieka od odpowiedzialności, próbuje się ukryć przed wzrokiem bliźnich, przed ich słusznymi pragnieniami… A Bóg odwrotnie: wychodzi do każdego, objawia się, za każdego człowieka na ziemi bierze odpowiedzialność.

Być może dlatego w Księdze Izajasza czytamy o procesji z krajów pogańskich. Wobec takiego Boga, pełnego światła miłosierdzia, nie można pozostać obojętnym i trzeba wyruszyć na Jego poszukiwanie. Święty Paweł podkreśla inicjatywę Stwórcy, która ukazała się właśnie dzisiaj, nie wcześniej, i w ten sposób odmieniła bieg historii. Także tej każdego z nas.

Ewangelia mówi nam o Mędrcach, którzy przybyli, aby pokłonić się Panu. Możemy równolegle przeczytać fragment z Ewangelii św. Łukasza, który opisuje powołanie pasterzy w świętą noc. Wtedy wzywali ich aniołowie, choć nie dawali wyraźnych wskazówek, jak odszukać Mesjasza w zatłoczonym Betlejem. Teraz Mędrcy idą ponaglani przez własne pragnienie, przez swoją wiedzę – nie objawili się im aniołowie, nie odwiedził ich Gabriel, a jednak wytrwale szukają Boga. Niesie to w sobie dużo radości i pogody, którą wyraził przed wiekami Tertulian: „Dusza ludzka z natury jest chrześcijańska”. Tacy byli Mędrcy, posłuszni własnemu osądowi, swojemu sumieniu, ludzie, którzy wyruszyli za odległą gwiazdą, aby odnaleźć swojego Zbawiciela.


Fragment książki Słowo jest blisko ciebie. Refleksje wokół czytań liturgicznych


Szymon Hiżycki OSB (ur. w 1980 r.) studiował teologię oraz filologię klasyczną; odbył specjalistyczne studia z zakresu starożytnego monastycyzmu w kolegium św. Anzelma w Rzymie. Jest miłośnikiem literatury klasycznej i Ojców Kościoła. W klasztorze pełnił funkcję opiekuna ministrantów, duszpasterza akademickiego, bibliotekarza i rektora studiów. Do momentu wyboru na urząd opacki był także mistrzem nowicjatu tynieckiego. Wykłada w Kolegium Teologiczno-Filozoficznym oo. Dominikanów. Autor książki na temat ośmiu duchów zła Pomiędzy grzechem a myślą oraz o praktyce modlitwy nieustannej Modlitwa Jezusowa. Bardzo krótkie wprowadzenie.


Fot. Kazimierz Urbańczyk

(Visited 732 times, 1 visits today)


Za pomocą newslettera chcemy się kontaktować, aby przesyłać teksty, nowości wydawnicze i ogłoszenia, które dotyczą naszego podwórka. Planujemy codzienną wysyłkę takiego newslettera.
Zamknij