Ciężko żyć bez Pana Boga…
Szymon Hiżycki OSB (ur. w 1980 r.) studiował teologię oraz filologię klasyczną; odbył specjalistyczne studia z zakresu starożytnego monastycyzmu w kolegium św. Anzelma w Rzymie. Jest miłośnikiem literatury klasycznej i Ojców Kościoła. W klasztorze pełnił funkcję opiekuna ministrantów, duszpasterza akademickiego, bibliotekarza i rektora studiów.
Nie za wszelką cenę
Powiedział abba Makary: „Jeżeli karcąc kogoś wpadasz w złość, idziesz po prostu za własną namiętnością. Nie gub własnej duszy dla zbawienia cudzej”.
Boża obecność
Opowiadano o abba Makarym Egipcjaninie, że kiedyś szedł ze Sketis pod górę niosąc kosze i usiadł zmęczony, i zaczął się modlić: „Panie, Ty wiesz, że już dalej iść nie mam siły!” I natychmiast znalazł się nad rzeką.
Nieustanna pamięć o Bogu. O pierwszym stopniu pokory
Pierwszym stopniem pokory jest przekonanie o Bożej obecności i wynikająca z tego wrażliwa miłość, pełna słodyczy i dobroci wobec Pana Boga. Innymi słowy: to tylko będę robił, co przyniesie korzyść na wieczność, czyli co jest Bogu miłe, bo wszystko inne jest bez znaczenia.













