Wielu ludzi to duchowe głodomory
Eucharystia jest pokarmem. Kto nie przyjmuje pokarmu – w końcu umiera. Wielu ludzi to duchowe głodomory. Przymierają głodem i dlatego nie mają siły do znoszenia ciężarów i utrapień tego życia.
Znaki Jezusa
Tym, którzy uwierzą w Ewangelię! Co będą w stanie zrobić? Będą wyrzucać złe duchy, bo będą w stanie oprzeć się mirażom pokus, będą w stanie dogadać się z „trudnymi” bliźnimi, co czasem będzie przypominać mówienie w obcym języku…
Największa miłość
Zasadnicze pytanie jednak brzmi, co chcemy zrobić z naszym czasem, czy chcemy dać go Bogu przez to, że będziemy kochać innych ludzi, czy zamknąć oczy i żyć, jak gdyby ludzi nie było? Dla nas oddać życie za braci oznacza przede wszystkim dać im swój czas, wpisać okazywanie miłości na stałe do swojego kalendarza.
Dobry jak pasterz…
Kiedy modlimy się o powołania, nie modlimy się, żeby było ich dużo. Modlimy się, aby były dobre i dojrzałe. Może ta niedziela przypomni nam, że powołani do kapłaństwa czy życia konsekrowanego bardzo potrzebują naszej modlitwy. Tak, bez niej nie będą jak dobrzy pasterze.













