Tag: Małgorzata Borkowska OSB

O rozwoju duchowym

Małgorzata Borkowska OSB wyjaśnia...

Nie może kurczak tkwić przez trzydzieści lat w skorupce, choćby tam właśnie był najszczęśliwszy. Musi zajść jakiś rozwój.

Więcej

O Eucharystii

Małgorzata Borkowska OSB wyjaśnia...

Ta Obecność jest tak realna, jak sam Bóg, który jest o wiele bardziej rzeczywisty niż cały świat i my w nim…...

Więcej

Do księży. O ogniu oczyszczającym

Małgorzata Borkowska OSB wyjaśnia...

Nie dziwmy się, że sąd się zaczyna od domu Bożego; że to z niego Bóg najpierw wymiata wszelkie zgorszenia i towarzyszącą im...

Więcej

Do księży. O klerykalizacji

Małgorzata Borkowska OSB wyjaśnia...

Od początku swego pontyfikatu Papież Franciszek walczy ze zjawiskiem traktowania wiary jako jednej więcej ideologii, zjawiskiem niestety obecnym w Kościele.

Więcej

O milczeniu

Małgorzata Borkowska OSB wyjaśnia...

Pewien mistrz duchowości zaczynał formację uczniów tak: Przede wszystkim trzymajcie szczękę luźno. Co to ma do życia modlitwy?...

Więcej

Ciotki i macoszki, czyli kto kogo przez drzwi przodem przepuszczał…

Małgorzata Borkowska OSB wyjaśnia...

Oczywiście przełożona, niezależnie od daty wstąpienia, zajmuje w hierarchii pierwsze miejsce....

Więcej

Jako się panny procesowały

Małgorzata Borkowska OSB wyjaśnia...

Weźmy katalog archiwum któregokolwiek klasztoru – niech będzie benedyktynek wileńskich – a znajdziemy tam istną wokandę sądową…

Więcej

Piękno nie musi wcale być bardzo kosztowne

Małgorzata Borkowska OSB wyjaśnia...

Oprócz potrzeb ściśle niezbędnych do życia istnieją także i całkiem realne potrzeby estetyczne. Nigdzie nie jest powiedziane, że...

Więcej

Kobieta w Kościele

Małgorzata Borkowska OSB wyjaśnia...

Rola kobiety w Kościele, a nawet więcej: chrześcijańskie ujęcie istoty kobiecości było przez wieki determinowane nie przez jej...

Więcej

Błogosławieństwo jest dla wierzących, nie dla widzących

Małgorzata Borkowska OSB wyjaśnia...

Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. Tak w życiu Kościoła, jak i w życiu wewnętrznym pojedynczego człowieka rzadko zdarzają się takie chwile, żeby Bóg pozwolił się palcem dotykać.

Więcej
Zamknij